Rzepak ozimy może plonować na wysokim poziomie. Coraz częściej można usłyszeć od producentów rzepaku, że średnie zbiory z hektara wynosiły ponad 40 dt/ha. Jest to bardzo dobry plon, a jego uzyskanie jest możliwe nawet wtedy, gdy rzepak uprawiany jest na glebach lżejszych w dobrej kulturze. Rolnicy, mówiąc o tym, że ich rzepak osiąga wysokie plonowanie, podkreślają, że wykonali dwa zabiegi z użyciem fungicydu, a drugi zabieg (niekiedy trzeci) wykonywany był w czasie kwitnienia rzepaku, kiedy opadały pierwsze płatki z kwiatów pędu głównego. Jest to zabieg, który w znacznym stopniu daje gwarancję, że włożone już koszty w prowadzoną plantację ulegną zwrotowi i to z nawiązką.

Zabieg w okresie kwitnienia rzepaku ma zapobiec wystąpieniu kilku ważnych chorób, które powodują straty w plonie nasion o znaczeniu gospodarczym.

Są to: zgnilizna twardzikowa (Sclerotinia sclerotiorum), czerń krzyżowych (Alternaria spp.) i szara pleśń (Botryotinia fuckeliana). Użycie środka grzybobójczego szczególnie ukierunkowane jest na walkę ze zgnilizną twardzikową i czernią krzyżowych.

Pierwszą z wymienionych chorób, której źródłem są apotecja wyrastające z przetrwalników obecnych w glebie, trudno jest stwierdzić.

W praktyce jest tak, że wskazaniem do wykonania zabiegu jest pojawienie się na plantacji roślin z pierwszymi oznakami porażenia przez Sclerotinia sclerotiorum. Są to białoszare plamy, niekiedy ze strefowaniem wyznaczonym przez rozwijającą się wewnątrz tkanek grzybnię sprawcy choroby. Przy wysokiej wilgotności na plantacji rzepaku na powierzchni plam może pojawić się biała, watowata grzybnia. Na powierzchni plamy z grzybnią widoczne są niekiedy czarne, owalne, o wielkości nasion rzepaku przetrwalniki grzyba sprawcy choroby. Również duże ilości przetrwalników spotyka się wewnątrz łodygi w okolicy plamy wywołanej przez Sclerotinia sclerotiorum. W tym samym czasie lub nieco później na liściach, ale też na łodygach i łuszczynach powstają plamy barwy żółtej, na których po pewnym czasie występuje szara, gęsta grzybnia, która wytwarza liczne trzonki z zarodnikami konidialnymi.

Chorobie sprzyjają różnego rodzaju i pochodzenia uszkodzenia tkanek (np. uszkodzenia mechaniczne, spowodowane przez gradobicie, niskie temperatury). W późniejszym czasie choroba ta pojawiać może się na łuszczynach.