PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gdy wymarzł ozimy

Gdy wymarzł ozimy

Wysokość plonów rzepaku jarego w minionym sezonie miło zaskoczyła. Pesymiści liczyli na 1-1,2 t/ha.



Optymiści mówili o 2-2,5t/ha. Tymczasem w niejednym gospodarstwie, średni plon nasion rzepaku jarego wyniósł 3, a niekiedy nawet 4t/ha. Pokazuje to, jak duży potencjał plonowania drzemie w tej roślinie.

Mimo wysokiego potencjału plonowania, rzepak jary jest w naszym kraju traktowany jako roślina rezerwowa, stanowiąca alternatywę dla rzepaku ozimego.

Powierzchnia jego uprawy ulega silnym wahaniom. Areał jego uprawy rośnie lub spada w zależności od tego, jaka jest sytuacja z rzepakiem ozimym.

Przyczyną wzrostu obszaru obsianego formą jarą jest niemożliwość dotrzymania terminu siewu rzepaku ozimego jesienią albo jego wymarznięcie zimą. W sezonach, w których natura bywa bardziej łaskawa, obszar zajmowany przez rzepak jary wynosi 20 do 25 tys. ha. Jednak gdy przydarzą się takie lata jak dwa ostatnie, gdy straty pozimowe były w rzepaku bardzo wysokie, powierzchnia obsiana rzepakiem jarym wzrasta do ponad 50 tys. ha.

Ostrożne podejście rolników do tej rośliny ma swoje uzasadnienie. Tak jak w przypadku większości upraw jarych, uzyskanie zadowalająco wysokiego plonu rzepaku jarego w bardzo dużym stopniu zależy od czynników środowiskowych, jest więc uprawą zawodną.

Elementem zasadniczym są wysokie wymagania wodne tej rośliny i jej wrażliwość na rozkład opadów. Rzepak jary w okresie swojej wegetacji wymaga ok. 400 mm deszczu. Na niedobór wody jest szczególnie wrażliwy w okresie tworzenia pąków kwiatowych, kwitnienia i dojrzewania.

Rejonami preferowanymi są północ kraju i obszar południowo-wschodni.

Średnia roczna suma opadów przekracza tam 600 mm. Z informacji przekazanych przez HR Strzelce (prowadzi hodowlę i nasiennictwo rzepaku jarego) uzyskiwane tam plony są porównywalne z plonami rzepaku ozimego - 3t/ha i wyższe. W pozostałych rejonach kraju, a zwłaszcza w północnym pasie Krainy Wielkich Dolin (środek kraju), występują największe niedobory opadów w okresie od kwietnia do lipca, co w sposób zasadniczy ogranicza możliwości uprawy tej rośliny.

Elementem integralnie związanym z potrzebami wodnymi są wymagania glebowe rzepaku jarego. Z oczywistych względów szczególnie przydatne są grunty klas od I do IIIb, ale dobre wyniki można osiągnąć również na glebach klas IVa i IVb pod warunkiem, że utrzymane są w wysokiej kulturze, mają odczyn zbliżony do obojętnego i dobrze magazynują wodę. Nie nadają się natomiast lekkie piaszczyste, o niskim pH, a także gleby cięższe, ale zimne, o zbyt wysokim poziomie wód gruntowych.

O wyborze stanowiska nie warto dyskutować.

Rzepak jary trafia albo po zbożach - nie zdążono z siewem ozimego w terminie, lub na przeorany ozimy. Z racji płytszej uprawy (mniejsze straty wody) lepsze jest oczywiście to pierwsze. Jednak biorąc pod uwagę koszty uprawy, korzystniej wypada drugie. Nie trzeba wysiewać nawozów potasowych i fosforowych, wykorzystywany jest efekt wcześniej zastosowanych herbicydów. Ich zastosowanie nie zawsze bywa konieczne. W żadnym wypadku nie należy wsiewać rzepaku jarego w wymarznięty lub przerzedzony ozimy, gdyż różnica w terminie zbioru obu form dochodzi do 4-6 tygodni, a ponadto uprawa narażona jest na szczególnie nasilone ataki szkodników i chorób.

Wysokość nawożenia mineralnego zależy od ilości składników pokarmowych dostępnych dla roślin w glebie. Jak wspomniałem, w wypadku przesiewu rezygnujemy z nawożenia fosforem i potasem, dając tylko azot. Jego dawka zależy od zasobności gleby i waha się w szerokich granicach od 60 do 120 kgN/ha. Rozsiewa się go w dwóch lub trzech dawkach.

Przedsiewnie daje się najwyżej 60 kgN/ha.

Drugą dawkę azotu, w formie saletry amonowej, należy wysiać po ukazaniu się rzędów roślin do początku tworzenia pąków kwiatowych. W późniejszym okresie plantację można dokarmiać nalistnie mocznikiem. W tym momencie należy pamiętać, że podobnie jak forma ozima, również rzepak jary ma duże zapotrzebowanie na magnez i bor.

Nawożenie fosforowe (40-80 kg P2O5/ha) i potasowe (60-150 kg K2O/ha) wykonuje się przedsiewnie. Na glebach cięższych nawozy wysiewane są w całości jesienią, pod orkę przedzimową. Natomiast na glebach lżejszych 2/3 dawki nawozów fosforowych można przyorać jesienią, a resztę wraz z nawozami potasowymi zastosować na wiosnę, przed wykonaniem uprawek przedsiewnych.

Termin siewu rzepaku jarego zależy przede wszystkim od układu warunków atmosferycznych wczesną wiosną. Najlepszą porą jest końcowy okres siewów zbóż jarych. Optymalna obsada to 100- 150 roślin/m2, co odpowiada ilości wysiewu około 4-6k g nasion na ha. Nasiona należy wysiewać płytko, na głębokość 1,5-2 cm. Gdy rola jest przesuszona lub rozpylona, wskazane jest umieszczenie ich głębiej (2-3cm). Siewniki powinny być wyposażone w kółka ugniatające.

O ile plantacja nie jest zakładana jako przesiew, walka z chwastami prowadzona jest według identycznych reguł jak w rzepaku ozimym. Oprysk można wykonać w 3 terminach: przed wysiewem nasion (mieszając z glebą), bezpośrednio po siewie (najliczniejsza grupa środków), w fazie 2-6 liści rzepaku.

Efektywność stosowania środków doglebowych i bezpośrednio po siewie uzależniona jest od wilgotności gleby i precyzji wykonanego zabiegu. Dobierając środki chemiczne do ochrony plantacji przed chwastami, należy uwzględnić również skład gatunkowy występujących chwastów.

Ochrona przed szkodnikami stanowi jeden z najważniejszych czynników technologii uprawy rzepaku jarego. Z reguły też bardzo kosztowny. Sąsiedztwo plantacji rzepaku ozimego sprzyja masowym nalotom słodyszka rzepakowego, którego szkodliwość jest znacznie większa na plantacjach rzepaku jarego niż ozimego.

Wysokie temperatury występujące w fazie zielonego pąka i kwitnienia sprzyjają żerowaniu tego szkodnika. Należy się też liczyć z koniecznością powtarzania zabiegu chemicznego ze względu na występujące falami naloty słodyszka, który sukcesywnie przemieszcza się z przekwitającego rzepaku ozimego na jary.

Z innych gatunków groźnych dla rzepaku jarego należy wymienić mszycę kapuścianą, gnatarza rzepakowca oraz szkodniki łuszczynowe: chowacza podobnika i pryszczarka kapustnika. Realne zagrożenie ze strony szkodników pojawia się również bezpośrednio po wschodach rzepaku, kiedy to masowe wystąpienie pchełek rzepakowych może doprowadzić do znacznych strat w obsadzie roślin.

Choroby nie stanowią natomiast tak poważnego zagrożenia dla upraw rzepaku jarego jak ma to miejsce w przypadku ozimego.

Najgroźniejsza jest czerń krzyżowych, która pojawia się po intensywnych opadach w okresie kwitnienia rzepaku.

Jednak ze względu na fakt, że rzepak jary atakowany jest przez te same choroby co ozimy, po dokonaniu lustracji może się okazać, że zabieg chemiczny trzeba wykonać wcześniej, np. w fazie zwartego kwiatostanu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!