Jak wynika z danych światowe zbiory nasion i owoców siedmiu głównych roślin oleistych zwiększyły się w sezonie 2012/13 o ok. 6 proc. do 456,1 mln ton, w wyniku wzrostu areału uprawy i plonów. W najbliższym sezonie odnotowany ma być też globalny wzrost produkcji rzepaku. W tej sytuacji, zdaniem specjalistów powinna nastąpić poprawa relacji podażowo-popytowej na światowym rynku oleistych, wzrost przerobu, odbudowa zapasów, ale też i spadek cen.

- Po stabilizacji zbiorów rzepaku w Polsce w latach 2011-2012, w 2013 r. przewiduje się ich wzrost o ok. 16 proc. do 2,2 mln ton, w wyniku dużego wzrostu areału uprawy (o 14 proc.) i spodziewanych nieco wyższych niż przed rokiem plonów - informują eksperci Instytutu.

W naszym kraju w sezonie 2013/14 oczekuje się poprawy relacji podażowo-popytowych na rynku rzepaku, ale też i spadku cen tych nasion w relacji do nie ukrywajmy wyjątkowo wysokich w ostatnich dwóch sezonach.

- Przy spodziewanych wyższych zbiorach krajowych, przerób rzepaku prawdopodobnie wzrośnie o ok. 6 proc. do 2,2 mln ton. Nie przewiduje się natomiast znaczących zmian w handlu zagranicznym rzepakiem. Polska pozostanie importerem netto rzepaku, a jego zapasy na koniec sezonu będą równie niskie jak przed rokiem - czytamy w raporcie.