Z najnowszego Raportu rolnego przygotowanego przez naukowców z IERiGŻ wynika, że podaż rzepaku na rynku krajowym w sezonie 2015/2016 może być relatywnie wysoka, z uwagi na spodziewany spadek jego eksportu i niewielkie zmiany w imporcie.

- Przy utrzymującym się wysokim zapotrzebowaniu na olej rzepakowy ze strony sektora biopaliw, przerób rzepaku obniży się nieznacznie (o 4,4 proc. do 2,4 mln t). Zapasy rzepaku na koniec sezonu będą nadal niskie – informują dr Magdalena Bodył i dr Ewa Rosiak z Instytutu.

Eksperci z IERiGŻ przewidują, że w III kwartale 2015 r. przeciętna cena skupu rzepaku wyniesie ok. 1400 zł/t i będzie o 10 proc. wyższa niż przed rokiem. Z kolei relacja cen rzepak/pszenica pozostanie korzystna dla producentów rzepaku.

Jak sytuacja wygląda w krajach Unii Europejskiej? - Oil World szacuje, że zbiory rzepaku w UE-28 obniżą się w 2015 r. do 21,8 mln ton (o 10,5 proc.), w wyniku spadku plonów do 3,33 t/ha (o 8 proc.) oraz areału uprawy do 6,55 mln ha (o 3 proc.) – czytamy w najnowszym Raporcie rolnym.

W grupie czterech kluczowych producentów najgłębszy spadek zbiorów rzepaku prognozowany jest w Niemczech do 5,1 mln ton (o 1 mln ton), następnie we Francji do 5,2 mln ton (o 0,3 mln ton), w Polsce do 2,9 mln ton (o 0,3 mln ton) i w Wielkiej Brytanii do 2,3 mln ton (o 0,2 mon ton). Z kolei mniejsze mogą być też zbiory w Czechach, Rumunii, Danii, Bułgarii, na Węgrzech i Słowacji.