PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak poradzić sobie bez zapraw insektycydowych w rzepaku?

Jak poradzić sobie bez zapraw insektycydowych w rzepaku?

O zakazie stosowania zapraw insektycydowych mówi się teraz wiele. Fakt jest faktem, że rzepak jesienią poddany będzie próbie. Czy presja szkodników będzie na tyle silna, że mocno zaszkodzi to rzepakowi? Czy wręcz przeciwnie, okaże się, że problem jest mocno wyimaginowany.



Odpowiedzi na te pytania uzyskamy niebawem. Lokalnie nie ma co się łudzić na pewno szkodniki dadzą o sobie znać, bo takie doniesienia były notowane co roku. Czy to jednak będzie problem na większą skalę, czas pokaże. Wybór środków nalistnych nie jest duży, ale wystarczający gdyż póki co raczej nie powinno się obserwować zjawiska odporności szkodników jesiennych rzepaku na dostępne substancje czynne. Wynika to głównie z tego, że wcześniej tylko lokalnie były one używane i na nie dużą skalę.

Jak zatem się przygotować na walkę w dobie wycofania neonikotynoidów?

PRZEDE WSZYSTKIM MONITORING

Postawić trzeba przede wszystkim na monitoring. Również w okresie jesieni, na plantacje należy wyłożyć żółte naczynia. To jest wypróbowany sposób na monitorowanie pierwszych nalotów i aktywności szkodników. Lustracja plantacji jest tym bardziej istotna, że wiele serwisów internetowych wspomagających podejmowanie decyzji dotychczas nie zajmowała się problemem występowania szkodników jesiennych w rzepaku. Miejmy nadzieje jednak, że będą aktywne w tym okresie i wspomagać będą rolników swoim profesjonalnymi obserwacjami.

PRAWIDŁOWA AGROTECHNIKA

Niestety uproszczenia w uprawie (brak podorywek oraz uprawa bezorkowa) połączone z uproszczonym zmianowaniem prowadzą do wzrostu nasilenia występowania szkodników. Pewne rezultaty da jak największa izolacja przestrzenna między tegoroczną a ubiegłoroczną plantacją. Niszczyć chwasty z rodziny kapustowatych - będących żywicielami szkodników. Z punktu widzenia fitosanitarnego najlepszym przedplonem będą motylkowe, a rzepak na tym samym polu nie powinien przychodzić częściej niż co 4 lata.

TERMIN SIEWU

Możliwie najwcześniejszy, ale racjonalnie dobrany termin wysiewu może ograniczyć szkody wywołane przez szkodniki jesienne. Większość szkodników rozpoczyna swoją aktywność we wrześniu. Wielkość szkody wywołanej przez szkodniki uzależniona jest od fazy rozwojowej rośliny. Silniejsza roślina będzie mniej podatna na uszkodzenia.

ZWIĘKSZONA NORMA WYSIEWU

Gęstości siewu rzepaku powinna oscylować od 40 do 50 roślin na m2. Zwiększenie jej nawet do 50-60 r na m2 może okazać się całkiem trafnym rozwiązaniem w przypadku gdy szkodniki zredukują nam obsadę przed zimą.

ZAPEWNIĆ ROŚLINOM WYRÓWNANE WCHODY

Starannie przygotowanie pole z odpowiednio ubitą glebą zapewni dobre wschody roślin. Dbałość o zbilansowane nawożenie przedsiewne oraz prawidłowo przeprowadzone zabiegi herbicydowe wspomogą prawidłowy wzrost i rozwój roślin. Zdrowe i mocne rośliny choć mogą stać się bardziej atrakcyjne dla szkodników będą z kolei mniej podatne na dotkliwe uszkodzenia.

OCHRONA CHEMICZNA

W dobie integrowanej ochronie roślin, zabiegi insektycydowe powinny stać się ostatecznością. Gdy jednak presja szkodników okaże sie na tyle silna, że musimy się na nią zdecydować , do wyboru mamy 7 zarejestrowanych preparatów.

Na pchełkę rzepakową oraz ziemną można użyć:

Agria-Deltametryna 2,5 EC w dawce 0,25 l/ha
Decis 2,5 EC w dawce 0,25 l/ha
Decis Mega 50EW w dawce 0,15 l/ha
Delta 50 EW w dawce 0,15 l/ha
Khoisan 25 EC w dawce 0,25 l/ha
Patriot 100 EC w dawce 0,065l/ha
Sparviero w dawce 0,075l/ha

W ograniczeniu populacji gnatarza rzepakowca:

Decis Mega 50EW w dawce 0,15 l/ha
Delta 50 EW w dawce 0,15 l/ha

Na mszycę kapuścianą są dopuszczone:

Agria-Deltametryna 2,5 EC w dawce 0,35 l/ha
Decis 2,5 EC w dawce 0,35 l/ha
Decis Mega 50EW w dawce 0,15 l/ha
Delta 50 EW w dawce 0,15 l/ha
Khoisan 25 EC w dawce 0,35 l/ha

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • ikcomas 2014-08-08 10:12:34
    U mnie leje dzisiaj od rana, wcześniej to tylko po południu burze przechodziły. Od kwietnia spadło 350 litrów, żniwa w okolicy 90 w procentach zebrane, bagno się robi - komu deszczu, komu? bo mam za dużo
  • nika 2014-08-08 09:01:19
    susza u mnie, gość pod rzepak to najpierw ściernisko rwał, potem orkę robił.
    Opady odparowują w ciągu godziny, dziś ma coś popadać to się zobaczy ale raczej czekać na deszcz trzeba.
  • z.. 2014-08-08 08:55:59
    ...w nocy dolało.....na dojeździe dzisiaj do :)San-Domingo we wjazdach na posesję .....worki z piaskiem......
    ...żniwa u mnie na półmetku ( u ludzi jarki nie ruszone) znowu dwa dni potrzeba, żeby wjechać w pole......jest taka wilgoć, że jeśli kosimy to od południa ... wilgoć wali od góry i od spodu.....dwie-trzy przyczepy i.....znowu mokre...MASAKRA ...bo burza po południu.....tak już trzeci tydzień.....koleiny na polu po ośki...a pola mam nie w dolinie.....ponad 450mm od kwietnia...
  • pawel 2014-08-08 08:37:00
    Ty masz susze a ja bagno w polu , a dzieli nas zapewne ze 200km
  • jarki 2014-08-08 08:08:39
    przy tej suszy niema mowy o sianiu rzepaku
  • wład 2014-08-07 21:51:21
    Należy jednoznacznie stwierdzić, że zagrożenia w produkcji rolnej są najliczniejsze. Żadna inna branża nie ma tylu. Na dodatek przebieg pogody i różnorodność zjawisk atmosferycznych powoduje, że rolnictwo to najbardziej ryzykowny zawód. A może nie ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!