- Aktualnie ocenia się, że światowe zużycie rzepaku obniży się do 69,3 mln ton (o 1,1 mln ton), a jego zapasy na koniec sezonu zmaleją do 5,6 mln ton (o 1 mln ton). Relacja zapasów do zużycia rzepaku wyniesie 8 proc., wobec 9,3 proc. w dwóch poprzednich latach – informują dr Ewa Rosiak i dr Magdalena Bodył z Instytutu.

Mimo lepszych prognoz, najgłębszy spadek zbiorów rzepaku przewidywany jest właśnie w krajach Wspólnoty - do 22,1 mln ton (o 2,1 mln ton), w wyniku zmniejszenia plonów do 3,4 t/ha (z 3,6 t/ha w sezonie poprzednim) i areału uprawy do 6,5 mln ha (z 6,7 mln ha).

Mniejszy spadek zbiorów prognozowany jest w Kanadzie do 15,6 mln ton (o 0,3 mln ton). W Chinach spodziewany jest wzrost zbiorów do 12,8 mln ton (o 0,3 mln ton), w Indiach do 7,1 mln ton (o 0,5 mln ton), a w Australii stabilizacja na poziomie 3,7 mln ton.

- W grupie czterech kluczowych europejskich producentów największy spadek zbiorów rzepaku prognozowany jest w Niemczech (o 11,4 proc. do 5,5 mln ton), a następnie w Polsce (o 9,5 proc. do 2,9 mln ton), Wielkiej Brytanii (o 8 proc. do 2,3 mln ton) i we Francji (o 4,1 proc. do 5,2 mln ton) – czytamy w raporcie.

Ile obecnie skupy oferują za tonę nasion? Na naszym krajowym rynku cena kształtuje się ona na poziomie 1450-1500 zł/t netto.