Nasiona mieszańców cechuje większy wigor niż odmian populacyjnych, co pozwala na szybszy wzrost rośli zwłaszcza w początkowym okresie. Mieszańce budują silniejszy system korzeniowy przez co lepsze jest pobieranie składników pokarmowych, wykorzystanie wody i w efekcie odżywienie roślin. Dzięki takiej budowie korzenia przyswajalność azotu odmian mieszańcowych może być wyższa niż u odmian populacyjnych.

Oznacza to, że odmiany mieszańcowe z powodzeniem mogą być wykorzystywane w terminie opóźnionym. Przystępując do siewu rzepaku w końcu sierpnia lub na początku września zdecydowanie lepiej sięgać po odmiany mieszańcowe. Mieszańce odznaczają się lepszą plennością, zimotrwałością i mrozoodpornością oraz lepiej generują uszkodzenia po szkodnikach.

Dobrze jest zwracać uwagę nie tylko na mrozoodporność roślin, ale także wybierać do siewu odmiany odporne na najgroźniejsze choroby, do jakich należy sucha zgnilizna kapustnych. Na południu i północy, w rejonach zagrożenia kiłą kapustnych szczególnie brać pod uwagę trzeba kiłoodporność odmian. W Krajowym Rejestrze Odmian (KR ) zarejestrowanych jest 5 odmian kiłoodpornych: SY Alister,. SY Alistorm, Archimedes, Mentor, DK Platinum, w sumie w katalogu unijnym jest ich 11.

Wprawdzie odmiany mieszańcowe nadają się do uprawy w różnych środowiskach, jednak by uniknąć ewentualnego rozczarowania uprawą zdecydowanie powinno sięgać się po odmiany sprawdzone w polskich warunkach, zarejestrowane w KR. Obecnie do rejestru wpisanych jest 121 odmian rzepaku, z czego 80 odmian mieszańcowych.

- W naszym kraju sianych jest ponad 200 odmian mieszańcowych. Oznacza to, że ponad połowa pochodzi z katalogu unijnego CCA. Są to odmiany nieprzebadane, niesprawdzone w warunkach uprawy Polski. Wysiew odmian niebędących na liście KR obarczony jest sporym ryzykiem niepowodzenia. Trzeba m.in. liczyć się z ich słabym przezimowaniem w naszych warunkach – powiedział w rozmowie z redakcją prof. Marek Mrówczyński, przewodniczy komisji ds. rejestracji odmian oleistych i włóknistych COBORU.