Jak podaje KZPR największe spustoszenie niskie temperatury i brak okrywy śnieżnej, wyrządziły w województwach wielkopolskim, kujawsko- pomorskim, łódzkim i mazowieckim. Z tego co pozostało, około 40 proc. jest uszkodzone i nie rokuje nadziei na optymalny plon. Wpłynie to na znaczne obniżenie zbiorów rzepaku w porównaniu z ubiegłymi latami.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że zaorano około 29,2 proc. rzepaku i rzepiku ozimego. Występujący w marcu niedobór opadów przyczynił się w wielu rejonach kraju do przesuszenia wierzchniej warstwy gleby, co niekorzystnie wpłynęło na stan zasiewów upraw ozimych.

Według prognoz Oil World tegoroczne zbiory rzepaku w UE mogą wynieść 19,09 mln t wobec 20,59 mln t odnotowanych w 2011 roku. Spadku zbiorów oczekuje się m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii, Polsce, Czechach, Rumunii, Bułgarii oraz na Węgrzech, natomiast wzrostu w Niemczech. W warunkach mniejszej produkcji rzepaku w UE, Wspólnota najprawdopodobniej zwiększy import. Niemniej, spodziewany wzrost przywozu surowca raczej nie zrównoważy w pełni spadku zbiorów, w rezultacie czego można oczekiwać dalszej obniżki przerobu nasion rzepaku w UE - informuje KZPR.