Jak informuje Bank Gospodarki Żywnościowej podaż unijnego rzepaku w nowym sezonie będzie mniejsza. Amerykański Departament ds. Rolnictwa (USDA) w swoim ostatnim raporcie z czerwca prognozuje, że zapasy początkowe rzepaku we Wspólnocie mogą wynieść ok. 1,3 mln t (w sezonie 2010/2011 1,8 mln t), natomiast zbiory 18,8 mln t (w sezonie 2010/2011 20,7 mln t).

Według USDA, skutkiem niższej podaży surowca, będzie mniejszy jego przerób. To w konsekwencji obniży produkcję oleju i śruty. Unia Europejska ogłaszając duże zapotrzebowanie na olej rzepakowy, w warunkach niedoboru tego produktu, najprawdopodobniej zwiększy import oleju palmowego i słonecznikowego.