Jak zauważa dr Ewa Rosiak z IERiGŻ z uwagi na niski stan zapasów światowe zasoby rzepaku (66,9 mln ton) będą niższe niż w sezonie 2010/11 i 2009/10. Wyższe zbiory przewidywane są też w całej Unii Europejskiej o 1,7 proc. do 19,5 mln ton, w Kanadzie o 4,8 proc. do 15,2 mln ton, w Chinach o 3,4 proc. do 12 mln ton i w Indiach o 12,2 proc. do 6,7 mln ton. Spadek produkcji z kolei nie dotyczy tylko Polski, ale też Australii o 3,2 proc. do 3 mln ton, Ukrainy o 20,5 proc. do 1,1 mln ton i Rosji o 2 proc. do 1,0 mln ton.

- W Polsce znacznie wyższe od przeciętnych zapowiadają się także straty zimowe w rzepaku, co zapowiada jego niższe zbiory. Wobec przewidywanego wzrostu produkcji roślin oleistych na świecie, w tym rzepaku może to oznaczać mniejszy przerób rzepaku przez krajowych przetwórców, spadek eksportu przede wszystkim oleju i śruty rzepakowej, oraz zwiększony import produktów oleistych - zaznacza prof. Jadwiga Seremak-Bulge z IERiGŻ PIB.

Podobał się artykuł? Podziel się!