Zdaniem specjalisty mimo podwojenia produkcji rzepaku w Polsce w ostatnich latach do około 2 milionów ton, w dalszym ciągu moce przerobowe olejarni nie są jeszcze wyczerpane i wynoszą ok. 3,4 milionów ton nasion rocznie.

- Wzrastające zapotrzebowanie na nasiona rzepaku wynika z faktu, że przemysł petrochemiczny zobligowany obowiązkową domieszką biokomponetów do paliw potrzebuje co roku więcej estrów powstających z oleju rzepakowego. W 2012 r. w ogólnej masie sprzedanych paliw musi się znaleźć 6,65 proc. biokomponentów - dodaje dr Kempczyński.

PSPO uważa, że zbyt na rzepak jest niewątpliwie zapewniony.