Przejeżdżając przez wschodnie rejony Polski, nie trudno spotkać kwitnące połacie bujnego rzepaku. – Rzepak w tym roku zapowiada się wyjątkowo dobrze. Rośliny są świetnej kondycji nawet na polach czwartej i piątej klasy – mówi Tomasz Wołowik z Wilczyna koło Białej Podlaskiej. W tym roku w swoim gospodarstwie rzepak uprawia na powierzchni 40 ha.

 – W okolicy wszędzie jest sytuacja podobna. Nikt nie narzeka na wymarznięcia. Wszystko dzięki temu, że akurat podczas największych mrozów, na polach leżał śnieg
– uważa rolnik. Jednocześnie zastanawia się i ma nadzieję, że za zebrane w tym roku nasiona rzepaku otrzyma solidną zapłatę.

Niestety takich miejsc jest niewiele. Wystarczy przejechać kilkadziesiąt kilometrów dalej, a sytuacja z oziminami wygląda podobnie jak w większej części kraju.