Słodyszek jest jednym z najgroźniejszych szkodników rzepaku. Szkodnik ten jest bardziej niebezpieczny dla formy jarej rzepaku, którego w tym roku będzie więcej z powodu przesiania ozimin. Rzepak jary narażony jest na nalot słodyszka w fazie pąkowania.

W tym roku z powodu zimnej wiosny pojawił się trochę później niż zwykle. Temperaturą bowiem odpowiednią dla jego migracji jest 15°C. Samica wówczas składa jaja do pąków kwiatowych, podgryzając ich nasadę. Następnie uszkodzone w ten sposób pąki zasychają i opadają. Chłody podczas pąkowania rzepaku przyczyniają się dodatkowo do większych strat w uprawach.

Najbardziej niebezpieczny jest nalot słodyszka, kiedy pąki kwiatowe rzepaku są zwarte w rozecie liści. W tym okresie warto szczególną uwagę zwrócić na lustrację pola. Trzeba wówczas zapewnić pełną osłonę insektycydową rzepaku. Zabieg w późniejszym terminie w pełni pąkowania i pod jego koniec, mają już znacznie mniejszą efektywność, bo maleje wówczas szkodliwość słodyszka, a w momencie rozkwitnięcia pąków kwiatowych wręcz ustaje. Przeważnie oprysk wykonuje się w momencie nalotu szkodnika na plantację od fazy zwartego kwiatostanu do początku kwitnienia rzepaku.