Już w niektórych regionach Polski zaczęły się siewy rzepaku. Rolnicy wolą wcześniej wejść w pole, aby uniknąć ubiegłorocznych opóźnień. Pogoda jest bardzo kapryśna i również w tym roku może przyczynić się do przesunięcia terminów agrotechnicznych.

Zdaniem Lecha Kempczyńskiego znacznie bardziej istotne niż termin siewu dla powodzenia tej uprawy będzie wybór odmian, najlepiej wysokoplennych - mieszańcowych. - Tylko taka praktyka gwarantuje bezpieczne wejście roślin w okres spoczynku zimowego oraz ich późniejszą kondycję, a w ostatecznym efekcie wysokie plony - dodaje specjalista.

Chętnych na wysiew rzepaku w tym roku raczej nie zabraknie. Wpływają na to wysokie ceny i pewność zbytu nasion. Ceny owszem są korzystne, ale powoli spadają.

- Średnia cena, w zależności od bazy, wynosi obecnie około 1810 zł. Jest to poziom znacznie wyższy od malejących obecnie cen notowanych na giełdzie MATIF (najbliższy kontrakt wyniósł wczoraj 1648 zł), co oznacza, że również na rynku krajowym ceny powinny nadal obniżać się - mówi dr Kempczyński.