Rzepak pęka głównie wtedy kiedy rośnie. Dynamiczny rozrost komórek podczas wzrostu elongacyjnego doprowadza to tego, że ściany komórkowe mocno uwodnionych, pobudzonych hormonalnie komórek przestają być elastyczne i dochodzi do ich rozerwania. Pojawiają się mniejsze bądź większe pęknięcia, które bezpośrednio nie mają większego wpływu na plon. Zazwyczaj szybko się zabliźniają.

Jeśli pęknięć jest mało nie należy się tym zbytnio przejmować. Martwić powinny jedynie głębokie uszkodzenia, gdyż wówczas w roślinie zostaje ograniczony transport wody oraz składników pokarmowych. Należy pamiętać, że wszelkie rany powstające na roślinie powodują, że rośliny stają się bardziej podatne na infekcje chorobowe. Pękanie łodyg może potęgować późniejsze wyleganie roślin.

Co oprócz warunków pogodowych ma wpływ na pękanie łodyg? Duży udział takich uszkodzeń notujemy na plantacjach jednostronnie nawożonych dużymi dawkami azotu, źle bilansowanymi pozostałymi składnikami pokarmowymi lub na takich, na których pobieranie składników pokarmowych jest utrudnione (np. na skutek chłodów). Należy pamiętać, że wysokie dawki azotu sprzyjają wytwarzaniu komórek roślinnych o cienkich ścianach komórkowych, które łatwo ulegają rozerwaniu. Pękanie łodyg może potęgować niedobór boru (rzepak jest wrażliwy na deficyt tego pierwiastka, a dodatkowo w tym sezonie plantatorzy mieli duży problem w wykonaniem odpowiednich aplikacji tym składnikiem). Łodygi także pękają w następstwie działania przymrozków lub żerowania chowaczy łodygowych. Szkodników jednak w tym roku notowano stosunkowo mało, nie można jednak wykluczyć i takiej przyczyny.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!