- Nasiona odmian rzepaku jarego cieszą się w tym roku dużym zainteresowaniem. Po pierwsze zachęca wysoka cena oferowana za rzepak na giełdach towarowych. Ponadto późne żniwa zbożowe oraz trudne warunki pogodowe podczas siewów, intensywne opady, niskie temperatury wpłynęły na opóźnienie siewów rzepaku ozimego, co odbiło się na gorszej kondycji roślin - mówi dla farmer.pl Marek Luty z Hodowli Roślin w Strzelcach.

Poza tym późno zasiane plantacje rzepaku ozimego odznaczały się zmniejszoną obsadą oraz zdecydowanie wolniejszym tempem rozwoju roślin. Ten fakt może spowodować konieczność likwidacji po zimie wielu plantacji z powodu niedostatecznej obsady roślin.

- Często alternatywą dla likwidowanych plantacji rzepaku ozimego jest rzepak jary, na przykład z powodu pozostałości graminicydów w glebie. W tym roku obserwuje się także zwiększone zainteresowanie nasionami rzepaku jarego na rynkach zagranicznych: kraje bałtyckie, Rosja, Ukraina - dodaje Luty.