Ten sezon jest bardzo specyficzny, choćby ze względu na ciepłą i długą jesień. Tak naprawdę dopiero od ubiegłego tygodnia można powiedzieć, że przyszła do nas zima, bo wcześniej było dość ciepło i wilgotno. Warunki atmosferyczne sprawiły, że oziminy, zwłaszcza rzepak, bardzo intensywnie się rozwinęły. Rzepak wyglądał wręcz jak kapusta. Pojawiły się sugestie, że jest rozhartowany.


- W Polsce w bieżącym roku, okresie późnej jesieni, wyjątkowo długo utrzymujące się temperatury w przedziale 5-10°C w okresie przedzimia, sprzyjały powolnemu procesowi hartowania roślin ozimych, w tym także rzepaku. Powolny spadek temperatur poniżej 0°C i występowanie mrozów do -5°C stwarzał idealne warunki do zahamowania procesów życiowych roślin, zagęszczenia soków komórkowych w roślinie i wyprowadzania wody z przestrzeni międzykomórkowej roślin. Na obecnym etapie uprawy ozime są bardzo dobrze przygotowane do spoczynku zimowego
- mówi portalowi farmer.pl dr Andrzej Bruderek Field Expert z Syngenta Polska.

Specjalista przypomina, że proces hartowania upraw ozimych rozpoczyna się już w okresie przedzimia. Wówczas średnie temperatury dobowe utrzymują się w przedziale 5 do 10°C. Przedzimie kończy się w momencie, kiedy średnie temperatury dobowe przez okres 3 dni utrzymują się poniżej 5°C. Od tego momentu rozpoczyna się okres spoczynku zimowego tzn. okres zahamowania wegetacji.

- W rzepaku ozimym zahamowanie procesów życiowych w roślinie nie jest równomierne. Procesy życiowe w części nadziemnej rośliny tj. liściach, nadziemnej części łodygi zakończonej pąkiem wierzchołkowym ustają przy temperaturze poniżej 5°C, natomiast w części podziemniej rośliny tj. korzeniach i hypokotoylu, ustają przy temperaturze 2°C - podkreśla dr Bruderek.

- Zahamowanie procesów życiowych jest procesem dynamicznym, często obserwujemy ponowne wznowienie procesów życiowych w okresie spoczynku zimowego, gdy temperatury graniczne zostaną przekroczone. Tak więc, w roślinach rzepaku w okresie spoczynku zimowego, odbywają się nieustannie, spowolnione procesy rozwoju elementów generatywnych roślin. Szczególnie, kiedy pod okrywą śniegu (styczeń- luty) temperatury graniczne w okresie dnia są przekraczane - dodaje specjalista.

Podobał się artykuł? Podziel się!