Zrzeszenie przedstawiło ministrowi najważniejsze problemy, z którymi producenci konfrontują się w procesie produkcji rzepaku i roślin białkowych.

- Wśród poruszanych tematów Zrzeszenie podkreśliło, że skala produkcji rzepaku jest ściśle związana z rynkiem biopaliw i od przepisów unijnych oraz krajowych regulujących zasady produkcji biopaliw zależy utrzymanie dotychczasowej powierzchni upraw – podało Zrzeszenia.

Warto zaznaczyć, że obecnie powierzchnia uprawy rzepaku zajmuje blisko 850 tys. ha.

- Z uprawą rzepaku wiąże się jednak problem zagospodarowania śruty rzepakowej powstającej w procesie produkcji biopaliw. Śruta rzepakowa jest bardzo cennym źródłem białka paszowego. Jednak ze względów żywieniowych nie może być samodzielnie wykorzystywana w produkcji pasz. Ponadto uczestnicy spotkania wskazali, że zwiększenie skali wykorzystania śruty rzepakowej wymaga zwiększenia areału upraw rodzimych roślin białkowych, gdyż te dwie grupy roślin dają pożądany efekt żywieniowy. Receptą na zwiększenie powierzchni upraw roślin białkowych w ocenie Zrzeszenia mogą być wyższe dopłaty do produkcji roślin wysokobiałkowych. Podkreślili drastyczne obniżenie stawek dopłat względem oczekiwanych – napisało po spotkaniu KZPRiRB.

Ponadto zwrócono uwagę na konieczność zmiany zasad ubezpieczenia upraw rolnych, stabilizacji dochodów i rynków produktów rolnych, a także funkcjonowania i roli w tym zakresie organizacji branżowych.

- Kolejną omawianą sprawą był też niedobór środków ochrony roślin w produkcji soi oraz do skutecznych zapraw nasiennych w ochronie rzepaku. Zrzeszenie podkreśliło rolę spotkań z ministrem i zaproponowało kolejne spotkania z udziałem innych związków branżowych – reprezentujących grupy wspólnych interesów (np. związek producentów kukurydzy czy roślin zbożowych) – poinformowano.

Podobał się artykuł? Podziel się!