Redukcja szacunków zbiorów wynika ze zmniejszenia prognoz dla WNP (na Ukrainie do 1,57 mln t wobec 1,49 mln t na skutek ostatnich deszczy), USA (do 0,85 mln t wobec 1,1 mln t) oraz Polski. Produkcja w WNP (Ukraina, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Mołdawia) powinna wzrosnąć z 2,7 do jedynie 3,3 mln t. Na Białorusi oczekuje się 550 tys. t wobec 370 tys. t rok wcześniej. Skutkiem spadku produkcji będzie spadek globalnej podaży o 3,2 proc. czyli o około 2,1 mln t, co zaowocuje spadkiem przerobu o 3 proc. do 56,3 mln t - czytamy w raporcie FAMMU/FAPA za Oil World.

Produkcja rzepaku w Unii Europejskiej będzie prawdopodobnie na poziomie około 18,9 mln t. W poprzednim sezonie wyniosła ona 20,6 mln t. Najpewniej Unia zaimportuje 3,1-3,2 mln t surowca wobec 2,5 mln t rok wcześniej, głównie z Ukrainy i Australii.

Podobał się artykuł? Podziel się!