Jak informuje Bank Gospodarki Żywnościowej, aby w nowym sezonie 2011/2012 przerób surowca mógł zostać utrzymany na poziomie sezonu bieżącego (ok. 22,3 mln t), potrzebne będzie zwiększenie importu. Więcej rzepaku zostanie przywiezione m.in. z Ukrainy, gdzie spodziewane są wyższe zbiory w stosunku do ubiegłorocznych.

Mimo zakładanego wyższego importu rzepaku do UE i braku tendencji wzrostowych w jego przerobie, najpewniej nie uda się uniknąć dalszej redukcji zapasów końcowych w sezonie 2011/2012.