W roku 2010 zbiory rzepaku wynosiły według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego 2,077 mln t i były niższe od tych uzyskanych w 2009 r. o blisko 420 tys. t. Powierzchnia uprawy rzepaku wyniosła wówczas 769,3 tys. ha i była mniejsza o 5 proc. niż sezon wcześniej. Oznacza to, że zmniejsza się wielkość produkcji tej rośliny mimo dużego zapotrzebowania i niesłabnących możliwości sprzedaży nasion rzepaku. Dzieje się tak już drugi sezon z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.

- Fakt, że w tym sezonie zbiory będą podobne do tych sprzed roku, nie jest wcale dobrym wyróżnikiem. Już jesienią było wiadomo, że to nie będzie sprzyjający rok dla tej rośliny. Dodatkowo szczególnie majowe przymrozki wpłynęły na plony, bo mróz uszkodził stożki wzrostu, ale trudno jest na razie dywagować konkretnie o skali strat i wielkości produkcji - mówi dr Kempczyński.