PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolniku - jesienią monitoruj swoje oziminy

Rolniku - jesienią monitoruj swoje oziminy Tylko staranna lustracja ozimin pozwoli nam właściwie ocenić zagrożenie ze strony jesiennych szkodników; Fot. Anna Kobus

Jesienne spacery na pola ozimin powinny stać się dla nas codziennością. Problem jesiennych szkodników bowiem urósł do rangi poważnego w polskim rolnictwie. Dużo się ostatnio o tym mówi, ostrzega, upomina, ale nadal polski rolnik z tymi trudnościami pozostał sam.



Rolnicy od kilku sezonów mocno odczuwają konsekwencje wycofania zapraw insektycydowych w rzepaku. Szkodniki mają niemałe pole do popisu, a skutki ograniczonego ich zwalczania sprawiają, że agrofagi te swobodnie się namnażają i gromadzą masowo w przestrzeni rolniczej. Nie tylko rzepak wymaga starannej lustracji, już od wchodów obserwować musimy także zboża. Tu głównie powinniśmy reagować na naloty mszyc, które są wektorami groźnej i niedocenianej jeszcze przez producentów rolnych wirusowej choroby zbóż - żółtej karłowatości jęczmienia.

Komisja Europejska zadecydowała, że wycofano zaprawy insektycydowe w rzepaku. Polska ostatecznie nie skorzystała z wprowadzenia derogacji, czyli zezwolenia na czasowe stosowanie neonikotynoidów (co udało się niektórym krajom członkowskim), nie przybywa nowych substancji czynnych do nalistnego zwalczania szkodników w oziminach. Przynajmniej w zeszłym sezonie komunikaty PIORiN na jesieni nie były uaktualniane, IOR-PIB nie publikował w tym okresie już swoich ostrzeżeń, a alerty firmowe generowane były stosunkowo rzadko. Polski rolnik stał się bezradny wobec poważnego zagrożenia, jakie niosą ze sobą jesienne szkodniki w oziminach. Musiał liczyć tylko na siebie. Niestety podejrzewamy, że w tym sezonie sytuacja może się powtórzyć.

Apelujemy zatem do rolników, by w tej beznadziejnej sytuacji nie lekceważyli problemu i na bieżąco kontrolowali stan swoich upraw. Najlepiej za pomocą starannej lustracji roślin, wspomaganej dodatkowo wystawieniem na plantacji żółtych naczyń.

Należy pamiętać, że szkodniki jesienne mają tendencje do lokalnych masowych pojawów, stąd monitoring plantacji powinien stać się obowiązkiem każdego rolnika siejącego oziminy. Interwencja w postaci trafionego zabiegu ochrony roślin może stać się kluczowa dla dalszego rozwoju roślin.

Martwi nas jednak jeszcze jeden fakt. Jak donoszą producenci rolni, zabiegi nalistne wykonywane dostępnymi na dzień dzisiejszy insektycydami nalistnymi, nawet wykonywane kilkakrotnie w sezonie jesiennym, nie zawsze dawały zamierzone efekty.

Przykładowo nie ma zarejestrowanych insektycydów na tantnisia krzyżowiaczka, który lokalnie wymaga obligatoryjnego zwalczania. Szkodnik ten zwalczany był w sytuacji bytowania pozostałych szkodników (np. mszyc, gnatarza rzepakowca, pchełek). Dostępne preparaty jednak słabo likwidują populację tantnisia, gdyż gąsienice tego szkodnika kryją się na spodniej stronie liści, do których ciężko docierają insektycydy.

Kolejna kontrowersyjna sprawa dotyczy śmietki kapuścianej, która w ostatnich sezonach masowo uszkadza korzenie rzepaczane. Żaden z insektycydów nie posiada rejestracji dla tego szkodnika w rzepaku, a nalistne zwalczanie tylko ma sens, jeśli trafimy z opryskiem na nalot muchówek (oczywiście zabieg na śmietkę wykonywać nam wolno tylko w przypadku zwalczania pozostałych szkodników).

Absurdy te powodują, że w celu skutecznej ochrony swoich upraw rolnicy coraz częściej decydują się na stosowanie środków ochrony roślin niezgodnie z prawem, tych nie zarejestrowanych dla rzepaku lub pochodzących z nielegalnego importu. Sytuacja powoli wymyka się spod kontroli i niestety wszystko zmierza w bardzo złym kierunku…

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.230.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!