W tym roku rzepak dojrzewa bardzo nierównomiernie, stąd wielu rolników, zwłaszcza gospodarujących na większej powierzchni, decyduje się na zabieg desykacji. Ogranicza w ten sposób niebezpieczeństwo zebrania zbyt wilgotnych nasion lub też strat z powodu osypywania. Dodatkowo rolnik ma większy wpływ na moment zbioru, ponieważ zwykle wykonuje się go po 10-14 dniach od zabiegu, preparatami zawierającymi jako substancję czynną - glifosat.

Wadą z kolei jest ryzyko poniesienia strat z powodu zniszczeń na plantacji związanych z przeprowadzeniem oprysku. Najlepiej wykonywać zabieg we wczesnych godzinach porannych, bo dzięki wilgoci, która pochodzi z rosy, łuszczyny rzepaku pozostają sprężyste i można w ten sposób ograniczyć straty spowodowane przez przejazdy ciągnika.

- Pod koniec czerwca na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie gospodaruję, wykonano miejscami zbiór metodą dwufazową na pokosy. Plony oceniono na 2,9-3,3 t/ha, co rokuje dobre zbiory w momencie, tego powszechnego zbioru jednofazowego. W moim regionie najpewniej „małe żniwa" rozpoczną się po 20 lipca - mówi Młodecki.

Jak ocenia, plantacje wyglądają bardzo dobrze i rokują dobre zbiory. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prognozuje, że w kraju zbierzemy 2,2 mln t nasion rzepaku. - Nie przewiduje się natomiast znaczących zmian w handlu zagranicznym. Polska pozostanie importerem netto rzepaku, a jego zapasy na koniec sezonu będą równie niskie jak przed rokiem - czytamy w Raporcie rolnym Instytutu.

Jak z cenami? Naukowcy z IERiGŻ prognozują, że w III kwartale 2013 r. przeciętna cena skupu rzepaku wyniesie 175-180 zł/dt i będzie o 8-10 proc. niższa niż w analogicznym okresie przed rokiem. Ale już widać, że cena będzie jeszcze niższa. Na razie skupy nie podają jej konkretnie, bo jeszcze nie przyjmują nasion.

- Obecnie waha się ona w granicach 1560 zł/t netto w kontraktach handlowych na lipiec i sierpień - mówi Juliusz Młodecki. W ubiegłym roku w połowie lipca w skupach cena tony nasion wynosiła ponad 2 tys. zł. Na początku sierpnia rzepak kosztował nieco ponad 1900 zł/t.

Na giełdach towarowych też widać spadki. W ubiegłym tygodniu cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w sierpniu w ciągu tygodnia spadła o 1,69 proc. i wyniosła 392,50 EUR/t. Kontrakty listopadowe potaniały o 1,63 proc., lutowe obniżyły się o 1,44 proc. i kosztowały odpowiednio 393,25 i 394,25 EUR/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!