Produkcja rzepaku w Unii w sezonie 2008/09 prawdopodobnie osiągnie 18,2 mln ton, co oznacza podobny poziom jak rok wcześniej. Tymczasem w br. w innych rejonach świata zapowiada się zwiększenie zbiorów. Na Ukrainie prognozowane jest rekordowe 2,2 mln ton. W Chinach, jakkolwiek trwają dyskusje na temat skutków zimy, ale zbiór rzepaku powinien być na poziomie 11,3 mln ton (11,5 mln ton wg źródeł rządowych) wobec 10,4 mln ton przed rokiem.

W Kanadzie chłodna pogoda w kwietniu opóźniła wegetację oraz prace polowe, jednak obszar przeznaczony pod Canolę może zwiększyć się, co pozwoli zebrać około 9,5 mln ton surowca wobec 8,8 mln ton rok wcześniej. W Australii jest duża szansa na powrót do przeciętnie dobrych zbiorów sprzed kilku lat i osiągnięcia rekordowego 1,55 mln ton wobec 1,1 mln ton przed rokiem dzięki wzrostowi zainteresowania opłacalnym rzepakiem (Związek Australijskich Producentów Oleistych - AOF prognozuje nawet 1,8 mln ton, a ABARE ponad 1,4 mln ton).

Gdyby prognozy się z materializowały światowe zbiory rzepaku wzrosłyby z 48,1 mln ton do 52,7 mln ton, jakkolwiek rzepak na sezon 2008/09 nie został jeszcze zasiany w Australii czy Indiach. Światowa podaż rzepaku wzrośnie tylko o 2 mln (+3.6%) z powodu niskich zapasów na starcie sezonu 2008/09. Słaby wzrost podaży ograniczy wzrost przerobu o tylko 1,4-1,7 mln ton w okresie od lipca'2008 do czerwca'2009, więc przyrost przerobu będzie najmniejszy od czterech sezonów. Ten niewielki wzrost będzie negatywnie rzutować na wzrost produkcji oleju i śruty rzepakowej.

Źródło: FAMMU/FAPA na podst.: Oil World