W niektórych rejonach kraju nie obserwowano również w ostatnich sezonach właściwej, czyli mroźnej i śnieżnej zimy. Z tego powodu sprawcy chorób mieli doskonałe warunki, aby się rozwijać i nieprzerwanie porażać rzepak. Często na plantacjach, nie brakuje przy tym źródeł infekcji (przetrwalniki grzybów, resztki pożniwne, samosiewy rzepaku, chwasty). Szczególnie, gdy nie przestrzega się odpowiednio długich przerw w uprawie rzepaku na tym samym polu.

JESIENNE ZAGROŻENIE
Jesienią na roślinach obserwować można głównie objawy porażenia przez sprawców takich chorób jak: suchej zgnilizny kapustnych, czerni krzyżowych, szarej pleśni, mączniaka rzekomego oraz lokalnie kiły kapusty, cylindrosporiozy i mączniaka prawdziwego.
Porażenie rzepaku przez jednego lub zespół sprawców wymienionych chorób, w zależności od nasilenia, powoduje istotne osłabienie roślin. Wynika ono z przedwczesnego obumierania porażonych liści i utrudnionego przewodzenia substancji przez uszkodzone korzenie, bądź szyjki korzeniowe. Ma to konsekwencje w postaci słabego przezimowania roślin, a następnie redukcji plonu.

GROŹNA CHOROBA
Jesienią za powszechnie występującą chorobę, o dużym znaczeniu gospodarczym uważa się suchą zgniliznę kapustnych. Większość plantatorów dobrze rozpoznaje jej objawy. Jasne, na początku chlorotyczne, później.....

Więcej czytaj w FARMER 17/2009