Mamy już mocno zaawansowaną jesień, a dni z przymrozkami było zaledwie kilka. Utrzymująca się długo ciepła pogoda nie pozwala odpowiednio przygotować się oziminom do nadejścia zimy. Ponadto wpływa na obserwowaną ciągłą aktywność wielu szkodników oraz chorób. W takich warunkach dobrze rozwijają się również chwasty. Można wysnuć pierwszą iskierkę obawy o dobre przezimowanie części rzepaku.

Hartowanie się ozimin to proces bardzo złożony, dość długotrwały i zależny przede wszystkim od temperatury powietrza. Idealna sytuacja byłaby taka by zima przychodziła stopniowo.

Hartowanie rozpoczyna się gdy temperatura spada do około 0 ᵒC. Wówczas w roślinie dochodzi do intensywnych procesów gromadzenia związków zapasowych (skrobia, tłuszcze). Następuję również wyraźne spowolnienie wzrostu, a komórki są mniejsze o małych wakuolach.

Najkorzystniejsza w tym okresie by była sytuacja taka żeby temperatura spadała poniżej zera w nocy, natomiast w ciągu dnia panowała słoneczna pogoda oraz dodatnia temperatura. W takich warunkach zachodzą intensywnie zmiany struktur błon komórkowych jak również trwają procesy syntezy białek silnie wiążących wodę oraz cukrów zagęszczających soki komórkowe. Dochodzi również do syntezy etylenu oraz związków usuwających wolne rodniki tlenowe. Efekt tego można zaobserwować w postaci przebarwień liści.

Dobrze przygotowany rzepak do zimy ma przynajmniej 8-10 liści, grubą i nisko osadzoną szyjkę korzeniową oraz długi i rozbudowany system korzeniowy.

Gdy nadejdą silne mrozy w apoplaście tkanek rośliny powstają kryształki lodu. Wraz ze spadkiem temperatury kryształki się rozrastają i gdy ściany oraz błony komórkowe są cienkie następuję ich rozerwanie. Gdy uszkodzenia komórek zachodzą jedynie w liściach nie zaszkodzi to roślinie.

Najgorzej jest gdy mrozy są na tyle silne, a zima bezśnieżna, że dochodzi do uszkodzenia szyjki korzeniowej oraz samego korzenia. W takim przypadku najczęściej roślina zamiera. Najniebezpieczniejsze jednak dla rzepaku jest samo przedwiośnie, wówczas pobudzony do wegetacji rzepak jest bardzo wrażliwy na przymrozki. 

Podobał się artykuł? Podziel się!