- Zbiory zaczęły się w niektórych regionach kraju np. na Opolszczyźnie, w okolicach Włocławka i Płocka. Średnio plony kształtują się obecnie na poziomie 2,5-2,8 t/ha – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.


Zwykle rzepak koszony jest najpierw na glebach lżejszych – tam szybciej dojrzewa.

Właściwe zbiory, w jego ocenie, rozpoczną się za około 10 dni. Wiele zależy też od przebiegu pogody, która może te plany pokrzyżować.

Na zbiór dwuetapowy decyduje się niewielka grupa rolników, którzy z powodu spiętrzenia prac w gospodarstwie, chcą często przyspieszyć i rozłożyć prace. Zwykle to „przyspieszenie” wynosi 7-10 dni.

Do zbioru przystąpić można, kiedy łan rzepaku przyjmuje kolor z seledynowego na żółty. Na tym etapie łuszczyny nadal są elastyczne i miękkie, ale po potrząśnięciu nie otwierają się. Nasiona rzepaku mają wówczas wilgotność w granicach 25-35 proc.

Do punktów skupu na Kujawach już trafiły pierwsze nasiona rzepaku. Ich jakość jest całkiem dobra, ale to dopiero nieliczne dostawy.