Istnieje kilka stresów, na które rzepak jest narażony w tym okresie. Każdy z nich może w sposób znaczący mieć wpływ na końcowy wynik jego plonowania.

Groźne wahania temperatur

Na kwitnienie wpływa temperatura, która nie tylko warunkuje termin kwitnienia, ale determinuje również jego jakość. Duże różnice temperatur jakie ciągle obserwujemy pomiędzy dniem a nocą mogą być przyczyną destrukcji zalążni, wpływając tym samym na liczbę płodnych kwiatków, a w rezultacie na plon końcowy rzepaku.W nocy temperatura spada do 0°C, natomiast w ciągu dnianie przekracza 12-15°C. Duże wahania temperatur wywołują stres cieplny i w konsekwencji powodują zmiany w metabolizmie roślin.  Co dodatkowo martwi, rzepaki są niskie, ze słabo jeszcze wykształconymi pędami bocznymi. Może okazać się, że po nagłym wzroście temperatur kwitnienie będzie krótkie, a to wpłynie na ilość zawiązanych łuszczyn. Kluczowe okażą się najbliższe dwie dekady.

Atak słodyszka

Póki co słodyszek jest mało aktywny, to skutek umiarkowanych temperatur i przede wszystkim chłodnych jeszcze nocy. Słodyszek najwięcej szkód wyrządza w rzepaku od fazy zwartego kwiatostanu do początku kwitnienia. Później jego szkodliwość spada. Należy jednak monitorować intensywność jego nalotów, by w porę zareagować w przypadku nagłego przekroczenia progu ekonomicznej szkodliwości.

Słaba aktywność zapylaczy

Warunki meteorologiczne podczas kwitnienia mają także wpływ na aktywność owadów zapylających. Jeżeli podczas kwitnienia rzepaku będzie chłodno, pochmurnie, wietrznie oraz deszczowo może to wpłynąć na niską aktywność zapylaczy, a co za tym idzie na ilość zapylonych kwiatów. Problem z zapylaniem potęguje także obserwowany spadek populacji pszczół i ich zmniejszona aktywność.

Niebezpieczne przymrozki

Zagrożeniem dla kwitnącego rzepaku mogą okazać się jeszcze prawdopodobne w tym okresie przymrozki. Największą wrażliwość na to zjawisko rośliny wykazują przed początkiem kwitnienia i przez następne dwie dekady. Przymrozki są przyczyną deformacji pędów i ich "esowatych" wykrzywień. Uszkodzenia te w zależności od wielkości mogą mieć wpływ na tworzenie kwiatostanu oraz stopień wykształcenia łuszczyn i nasion. Najgroźniejszy jest przymrozek w okresie kwitnienia. Zamarzający w wyniku niskiej temperatury sok komórkowy powoduje rozerwanie ścian komórkowych. Efektem tego jest przejściowe więdnięcie roślin (utrata turgoru). Przymrozek powoduje zniszczenie poszczególnych kwiatów lub młodych zawiązków łuszczyn. Przemrożone organy zamierają i odpadają.