Jak informuje FAMMU/FAPA, we Francji kwiecień był najsuchszy od półwiecza, a opady deszczu były 65 proc. niższe od przeciętnych. Skutki niedoboru wody zaczynają oddziaływać na rzepak szczególnie na północy i wschodzie kraju, gdzie rośliny z powodu suszy mają problem z ukorzenianiem w zbrylonej glebie. Farmerzy nawadniają pola, ale nie wykluczone, że rząd zabroni tego z powodu ryzyka wyczerpania rezerw wody.

Problem suszy nie tylko dotyczy Francji, ale też północnych Niemiec, Wielkiej Brytanii, a także naszego kraju. W Niemczech stowarzyszenie producentów rolnych DBV potwierdziło zniszczenia w plantacjach rzepaku oraz zbóż spowodowane przez suszę. Wcześniej rzepak tam ucierpiał z powodu mroźnej zimy.