- Prawie wszystkie odmiany podjęły wegetację pomimo, że narażone były na temperatury, które w nocy dochodziły do minus 25-28°C. Jak to jest możliwe? Nawet doświadczeni rolnicy nie pamiętają takiej wegetacji rzepaku. Rzepak był zasiany we właściwym terminie, szybko powschodził i praktycznie rósł do pierwszej dekady stycznia 2012 - podaje dr hab. Korbas.


Zdaniem specjalisty rzepak na większości plantacji wykształcił wiele liści i miał grubą (o średnicy 1,2 mm-1,4 mm) szyjką korzeniowa. - Duża ilość wykształconych liści na terenach bez śniegu w czasie mrozów w dużej części zastąpiła tą okrywę i gdy ruszyła wegetacja pokazały się liczne liście na plantacji. Niekiedy trzeba podejść do plantacji, aby to stwierdzić. Gdy będzie odpowiednia wilgotność gleby, pokarmu w pobliżu korzeni roślin pod dostatkiem i panować będzie dodatnia temperatura rzepak będzie szybko podejmował wegetację - dodaje.