- Według orientacyjnych danych szacunkowych jesienią obsiano rzepakiem ozimym powierzchnię około 850 tys. ha, czyli większą niż w ubiegłym sezonie. Większość plantacji zasiano w terminach agrotechnicznych i w sprzyjających dla jesiennego rozwoju warunkach pogodowych. W efekcie rośliny były silne i dobrze przygotowane do wejścia w fazę spoczynku zimowego - mówi dr inż. Lech Kempczyński, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Sytuację na polach potwierdza dr Magdalena Bodył, dyrektor biura Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku. - Na dzień dzisiejszy rolnicy są bardzo zadowoleni ze stanu upraw na polach. Rzepak jest prawidłowo rozwinięty i silny. Bardzo dobrze wyglądają tym roku też rzepaki wysiane po zalecanym terminie. Korzystne warunki termiczne pozwoliły im prawidłowo się rozwinąć i przygotować do spoczynku zimowego - mówi Bodył.

- Niestety pewne obawy dotyczące kondycji przedzimowej roślin rzepaku zaczyna budzić przedłużający się stan deficytu wody w glebie spowodowany długotrwałym okresem bez opadów, co może negatywnie wpłynąć na stan roślin - dodaje z kolei Kempczyński.

Wy jak oceniacie swoje oziminy?