Plony rzepaku ozimego w regionie wyniosły tam średnio 28-35 dt/ha. Z powodu strat pozimowych zdarzały się też niższe zbiory w wysokości 20 dt/ha, ale też i 50 dt/ha. Rzepak jary plonuje oczywiście niżej niż forma ozima - 20-35 dt/ha. Nie jest jeszcze dojrzały. Został zebrany z 10-15 proc. powierzchni. W sumie w tym regionie wysiano go na areale 10,5 tys. ha.

Żniwa w województwie zachodniopomorskim w zależności od powiatu są zaawansowane w różnym stopniu. - Zebrano od 40 do 95 proc. zbóż. Na polach zostały przeważnie zboża jare, ale zdarzają się też przypadki nie skoszenia jeszcze pszenicy ozimej. Wbrew zapowiedziom niskich plonów, zbiory zbóż w regionie będą nieco wyższe niż w ubiegłym roku, który nie należał do rekordowych. Średnie plony oceniane są na 1-2 dt/ha więcej, a więc wynoszą 36-37 dt/ha - mówi Karaś.

Rozbieżność w plonie jest często bardzo mocna. Dla przykładu zbiory pszenicy ozimej wynoszą średnio 45-50 dt/ha, ale zdarzają się też takie, które osiągają 20-25 dt/ha. - Żyto plonowało na poziomie 25-50 dt/ha, wyższe plony dawały odmiany mieszańcowe. Jęczmień ozimy to kwestia 35-50 dt/ha - dodaje Ryszard Karaś.

Jare zboża dają plon w w wysokości: pszenica - 35-45 dt/ha, jęczmień jary - 30-40 dt/ha, owies - 30-38 dt/ha. - Niestety zdarzają się też takie pola, gdzie zebrano jedynie 10 dt/ha, ale na szczęście sporadycznie - podkreśla.

Ziarno wymaga dosuszenia, a jego jakość też pozostawia wiele do życzenia. Zwłaszcza pszenżyto porasta w kłosie, ale tego gatunku w tym rejonie nie uprawia się wiele.