Słodyszek przegryza pąki tak, aby dostać się do pyłku kwiatowego. Następnie uszkodzone pąki żółkną, usychają i odpadają, pozostawiając na roślinie uprawnej jedynie szypułki kwiatowe. Szkodników tych jest coraz więcej, bo wzrosła dobowa temperatura powietrza. Poza tym w tym roku z powodu wypadnięć, jest dość mała powierzchnia uprawy rzepaku, stąd naloty słodyszka są bardziej intensywne.


- W najbliższym czasie przelotne opady deszczu będą sprzyjały kiełkowaniu i wschodom miseczkowatych owocników - apotecji zgnilizny twardzikowej, które po 4-5 dniach „wysiewają" zarodniki workowe zwane askosporami. Zarodniki przerastają przez tkankę roślinną a doskonałą pożywką dla ich rozwoju są płatki kwiatowe. Choroba ta w każdym roku wyrządza nieodwracalne straty w plonie, szczególnie na plantacjach, na których często uprawiany jest rzepak ozimy i stosujemy uprawę bezorkową. Dlatego mając na uwadze bardzo duże zagrożenie zgnilizną twardzikową oraz innymi chorobami grzybowymi tj. czerń krzyżowych i sucha zgnilizna krzyżowych koniecznie należy zatsować odpowiednie fungicydy - radzą specjaliści z BASF.

Podobał się artykuł? Podziel się!