Problem występowania samosiewów rzepaku sukcesywnie się nasila, zwłaszcza w gospodarstwach z uproszczonym zmianowaniu. Większość nasion rzepaku kiełkuje zaraz po osypaniu, niemniej znaczna ich ilość pozostaje w stanie uśpienia w glebie. W odpowiednich warunkach kiełkują i stają się chwastem dla rośliny następczej. Tym bardziej jest to problem, gdyż zdolność kiełkowania takich osypanych nasion może wynosić nawet 10 lat.

Poniżej przedstawiamy jak można walczyć z samosiewami rzepaku.

1. Wybór odmiany

Walkę z samosiewami można rozpocząć już na etapie wyboru odmiany. Obecnie na rynku są dostępne takie, które dzięki pracom hodowlanym posiadają cechę zwiększonej odporności na pękanie łuszczyn i osypywanie się nasion. Jest to cecha występująca tylko u odmian mieszańcowych. Zazwyczaj mieszańce takie uzyskuje się dzięki wprowadzeniu do odmiany genów rzodkwi, dzięki czemu łuszczyny są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne. Taka cecha nie tylko może zabezpieczyć cenny plon przed jego utratą, ale również ograniczyć ilość samosiewów.

2. Wybór pola pod rzepak z jak najmniejszą zmiennością glebową

Mozaikowatość gleby wynika głównie z jej zróżnicowanych właściwości w różnych partiach pola. Niestety większość pól charakteryzuję się taką cechą. Z praktyki rolniczej wiadomo, że to wpływa na niejednakowe tempo wzrostu i rozwoju roślin, a tym samym sprzyja nierównomiernemu kwitnieniu rzepaku, a wiec i dojrzewaniu. W takich plantacjach trudno określić właściwy termin zbioru, gdyż rośliny z fragmentów pól o lżejszej i bardziej przepuszczalnej glebie będą szybciej gotowe do zbioru w przeciwieństwie do tych z gleb bardziej zwięzłych i wilgotnych.

3. Sklejanie łuszczyn

Na rynku są również dostępne preparaty do stosowania przed zbiorem rzepaku, które sklejają łuszczyny, a tym samym zapobiegają osypywaniu się nasion przed i w trakcie zbioru. Warto je użyć zwłaszcza w sytuacji prognozowanego wysokiego plonu gdyż zazwyczaj jest to uzasadnione ekonomicznie.

4. Desykacja

Desykacja z użyciem glifosatu może również ograniczyć występowanie samosiewów w uprawach następczych. Uzasadnić to można następująco: po pierwsze desykacja wyrównuje dojrzewanie łanu, przyspieszeniu terminu zbioru i ułatwia żniwa, a mniejsza wilgotność zdesykowanej masy roślinnej wpłynie na wzrost wydajności kombajnu przy równoczesnym zmniejszeniu strat omłotowych. Z drugiej strony glifosat pozostając w nasionach ogranicza ich zdolność kiełkowania. Siewki które jeśli nawet wykiełkują z takich nasion odznaczają się wolniejszym wzrostem i mają mniejszą masę, są tym samym stają się mniej konkurencyjne dla rośliny uprawnej.