Ślimaki nagie jako szkodniki roślin są znane w Polsce od około 20 lat. W tym czasie opracowano skuteczne sposoby ograniczania powodowanych przez nie szkód w uprawach roślinnych, polegające zarówno na chemicznych, biologicznych, jak i agrotechnicznych metodach ochrony roślin. Pomimo tego w wielu krajach Europy obserwujemy coraz większe problemy w ochronie roślin przed tą grupą szkodników.

ŻERUJĄ GŁÓWNIE

NA GLEBACH CIĘŻKICH

Ślimaki niszczą rośliny niemal we wszystkich stadiach rozwojowych, choć najbardziej narażone są nasiona i siewki oraz stożki wzrostu, łodygi, liście i owoce młodych roślin. Bardzo niekorzystnym zjawiskiem jest zanieczyszczanie śluzem i odchodami, co obniża wartość handlową roślin, a niekiedy uniemożliwia wręcz sprzedaż. Szkody wyrządzane przez ślimaki powodują ograniczenie plonu roślin uprawnych i przyczyniają się do powstawania znacznych strat ekonomicznych. Ślimaki wyrządzają najpoważniejsze szkody w uprawach rzepaku ozimego i pszenicy ozimej, a także niektórych warzyw i roślin ozdobnych, powodując niekiedy straty sięgające 100 proc. uprawianej powierzchni.

Szczególnie narażone są tereny, na których występują ciężkie i wilgotne gleby, zwłaszcza w północnej i południowej Polsce. Wynika to bezpośrednio z biologii ślimaków. Ślimaki nagie, pozbawione zewnętrznej muszli, są bowiem szczególnie narażone na wysychanie, zatem największą ich liczebności obserwuje się na korzystnych dla nich glebach. Z tego samego powodu ślimaki największą aktywność przejawiają w nocy oraz w pochmurne i deszczowe dni. Prowadzi to niejednokrotnie do sytuacji, gdy pojawiają się uszkodzenia roślin, których źródła nie można zidentyfikować.

ZŁAPAĆ ŚLIMAKA

Na obecność ślimaków w uprawach wskazują poszarpane blaszki liściowe młodych siewek roślin czy brak wschodów roślin, a szczególnie - połyskujące ślady śluzu na powierzchni ziemi lub roślin dające się zauważyć wczesnym rankiem. W przypadku wątpliwości należy wyłożyć na powierzchni pól pułapki w celu sprawdzenia obecności oraz oszacowania liczebności ślimaków.

Pułapką może być kawałek płyty o wielkości 50 x 50 cm, pod którym układa się przynętę w postaci liścia kapusty, sałaty lub kilku granul moluskocydu (2-4 szt.). Taką pułapkę należy wyłożyć późnym popołudniem i następnego dnia rano policzyć (nie później niż o godz. 7) znajdujące się pod nią ślimaki. Progi szkodliwości dla roślin po siewie i w czasie wschodów to 2-3 osobniki na pułapkę, natomiast w fazie 1-4 liści i później - 4 lub więcej ślimaków na pułapkę.