Plon rzepaku kształtuje się jesienią. Siew w dobrze przygotowaną glebę, wczesne zwalczanie chwastów i chorób, mają wpływ na budowę morfologiczną i stan fizjologiczny roślin przed zimą. W sytuacji dużego niedoboru wody, z jakim mieliśmy do czynienia w sierpniu i wrześniu minionego roku, niektóre z tych elementów agrotechnicznych nie mogły być w terminie dotrzymane. Czy zaważyło to na kondycji roślin przed zimą? Postanowiliśmy to sprawdzić, odwiedzając kilka województw.

LUBUSKIE

(...) Plantacje zasiane w zalecanym terminie, który w województwie lubuskim przypada między 22 a 27 sierpnia, w większości są niewyrównane, bowiem siano w suchą glebę. Wschody z tej racji były "piętrowe", czego konsekwencje odczuwalne były do późnej jesieni. Jednak w grudniu rośliny wyglądały dość dobrze, a panująca ciepła pogoda sprzyjała ich dalszemu rozwojowi. W efekcie rośliny gotowe fizjologicznie do spoczynku zimowego nadal przyrastały. Grudniowy ciągły rozwój spowodował, że szyjka korzeniowa osiągała wysokość średnio 2,5 cm długości (...).

KUJAWSKO-POMORSKIE

Rzepaki siane w optymalnym terminie w województwie kujawsko- -pomorskim dobrze się rozbudowały i przygotowane były do zimowania. W tym roku część rolników wstrzymała się z zabiegiem odchwaszczania z uwagi na suszę, która nie tylko spowolniła wzrost rzepaku, ale także początkowo bardzo ograniczyła występowanie chwastów na polach. Jednak w listopadzie, po wystąpieniu opadów, bardzo szybko się one pojawiły. W połowie grudnia rośliny zaczęły objawiać niedobór składników pokarmowych (...).

WIELKOPOLSKIE

(...) Z uwagi na panującą suszę zwlekano z siewem. Jeszcze w połowie listopada rzepak z opóźnionego terminu siewu nie zapowiadał się najlepiej. Jednak przedłużająca się ciepła jesień umożliwiła roślinom nadrobienie zaległości i w połowie grudnia plantacje prezentowały się dużo korzystniej. Jednocześnie ciepła aura przyczyniła się do nadmiernego rozwoju rzepaków sianych w zalecanym, optymalnym terminie i niezbędne było zastosowanie preparatów o charakterze regulatora wzrostu. Nie wszędzie to zrobiono, stąd w połowie grudnia widoczne były plantacje, na których rośliny wytworzyły bujną masę nadziemną i wydłużoną szyjkę korzeniową (...).

PODLASKIE

Porównując do innych lat, stan roślin podczas grudniowej lustracji plantacji wskazywał na zdecydowanie mniejsze zaawansowanie wegetacji rzepaku ozimego i ogromne jego zróżnicowanie w obrębie pojedynczej plantacji. W grudniu rośliny osiągnęły fazę od 4 (!) do 12 liści. Różnice te wynikały z bardzo rozciągniętych w czasie wschodów (...). Dzięki długiej i ciepłej jesieni plantacje założone na glebach lepszych nadrobiły zaległości w rozwoju i nie budzą obaw (...).