Na terenie województw zachodnio-pomorskiego i lubuskiego rzepak 8 września znajdował się w zróżnicowanej fazie rozwoju. Najwcześniej siane rośliny osiągnęły fazę 4 liści (BBCH 14) i są już traktowane regulatorem wzrostu.


- Wiele rzepaków było sianych w okresie niewystarczającej wilgotności gleby i znajdują się w fazie od wschodów do dwóch liści właściwych (BBCH 12). Warunki termiczne są dobre i w niektórych regionach spadło trochę deszczu, co może spowodować przyśpieszenie wzrostu. Główna cześć zabiegów regulatorami wzrostu ruszy od II połowy września. Aktualnie więcej pytań dotyczy możliwości wczesnego zastosowania herbicydów, ponieważ obserwuje się silniejszy wzrost samosiewów zbóż w stosunku do rzepaku - powiedział Jarosław Rawski, terenowy przedstawiciel techniczny firmy Syngenta Polska.

Z kolei Andrzej Bruderek z Syngenta ocenił stan upraw na Warmii i Mazurach 5 września.

- Aktualny stan rozwoju plantacji rzepaku w regionie jest bardzo zróżnicowany, ze względu na utrzymującą się suszę, szczególnie w części zachodniej regionu. Należy jednak podkreślić, że ponad 70 proc. areału rzepaku zostało posiane w optymalnych terminach agrotechnicznych - zauważa specjalista.

Jak dodaje, rośliny wysiane pomiędzy 15-20 sierpnia, osiągnęły już fazę BBCH 14, zatem w niektórych gospodarstwach rozpoczęto zabiegi regulacyjne, często w zabiegach łączonych ze zwalczaniem samosiewów zbóż graminicydami.

- Rzepaki siane w terminie 20-30 sierpnia są w fazie liścieni do 1 pary liści, często na takich plantacjach ze względu na silną presję wschodzących samosiewów zbóż wykonywane są zabiegi dawkami dzielonymi graminicydu - zauważa Bruderek.

- Na Lubelszczyźnie w Ulhówku susza glebowa występująca powszechnie na terenie regionu, znacznie utrudniała przygotowanie pól i siewy rzepaku. Większość plantacji w oczekiwaniu na poprawę wilgotności gleby została zasiana w ostatnich dniach sierpnia. Te plantacje aktualnie są w fazie dość nierównomiernych wschodów. Siane wcześniej osiągają fazę pierwszej pary liści. W warunkach niedoboru wilgoci i wysokich temperatur, obserwowana jest silna presja pchełki na wschodzących rzepakach - podkreśla Zenon Smyk z Syngenta.

Z kolei na Podlasiu w miejscowości Dąbrowa-Łazy w okresie przygotowania do siewów rzepaku, warunki wilgotnościowe były stosunkowo dobre.