Zbieramy dla Państwa opinie na temat skutków ostatnich spadków temperatur dla upraw ozimych. Ocena nie jest łatwa, bo sytuacja jest bardzo zróżnicowana w zależności od regionu, panującej temperatury, obecności okrywy śnieżnej, zaawansowania rozwoju czy gatunku roślin. Wyrażone zdanie zarówno przedstawiciela nauki, jak i firm chemicznych często styka się z krytyką. Niemniej publikujemy wstępną opinię na temat stanu upraw na dzień dzisiejszy, bo każdy może mieć własne zdanie. Jakie jest Wasze?

- Skutki suszy, która wystąpiła w 2015r. objawiły się między innymi spóźnionymi siewami, bądź też opóźnionymi wschodami. Opady w listopadzie, a także niespotykany wzrost temperatur w grudniu był korzystny dla wegetacji roślin ozimych, zwłaszcza zbóż. Natomiast wzrost temperatur w grudniu tylko pozornie był korzystny. W rejonach, gdzie przez kilka dni utrzymywały się w ciągu nocy temperatury powyżej 5ᵒC, a w dzień przekroczyły 10ᵒC rośliny, w tym rzepaki, wznowiły bardzo intensywną wegetację – przypomniał prof. Witold Grzebisz.

Jego zdaniem gwałtowny spadek temperatur na przełomie roku odbije się ujemnie na stanie roślin. W rejonach, gdzie spadł śnieg skutki te będą niewielkie, zwłaszcza dla zbóż.

- Kilkucentymetrowa warstwa śniegu stworzyła dostateczną warstwę izolacyjna, chroniąc węzeł krzewienia. Ta warstwa śniegu dla rzepaku okazała się niewystarczająca i część roślin mogła ulec przemarznięciu – uważa prof. Grzebisz.

Zdecydowanie gorsza sytuacja występuje w rejonach bez jakiejkolwiek okrywy śnieżnej.

- Kilkudniowe mrozy przy gruncie poniżej 15ᵒC musiały uszkodzić rośliny. Stopień uszkodzenia należy monitorować natychmiast po ustąpieniu mrozów. Przemarznięcie węzła krzewienia (brunatnienie) u zbóż, czy też stożka wzrostu u rzepaku, objawiające się brunatnieniem, a następnie gniciem, spowoduje wypadanie roślin z pola – radzi specjalista.

Chcesz podzielić się swoimi obserwacjami? Otwórz Forum farmer.pl i dołącz do dyskusji! Zobacz więcej w temacie POGODA - opinie, obserwacje, prognozy, pytania i odpowiedzi. Zapraszamy!

 

Podobał się artykuł? Podziel się!