Głównym celem jesiennego nawożenia rzepaku mikroelementami jest zwiększenie odporności roślin na niskie temperatury oraz przygotowanie przyszłej struktury plonu. Formowanie rozety, po kiełkowaniu i wschodach, jest fazą krytyczną rozwoju rzepaku i w tym okresie roślinę trzeba dokarmiać nalistnie. Zabiegi przeprowadza się od stadium 5. liścia do 3 tygodni przed spoczynkiem zimowym, a za optymalny termin przyjmuje się stadium 5.-6. liścia. Stosowanie jesiennego dokarmiania pozwala roślinom na wytworzenie grubszej szyjki korzeniowej, w której roślina gromadzi substancje zapasowe. Będzie z nich korzystać wiosną, w momencie ruszenia wegetacji, kiedy to aktywność systemu korzeniowego jest jeszcze stosunkowo niewielka. Dobrze dokarmiona roślina lepiej regeneruje się po zimie oraz cechuje ją duża dynamika wzrostu od początku wiosennej wegetacji. Zahartowany rzepak dzięki właściwemu odżywianiu w warunkach bezśnieżnej zimy przetrzymuje bez uszkodzeń temperaturę do -15oC, a przy dobrej okrywie śniegowej nawet do -25oC. Mikroskładniki: mangan, miedź, bor i molibden mają znaczenie dla dobrej zimotrwałości rzepaku. Pierwiastki te są składnikami enzymów odpowiedzialnych za metabolizm węglowodanów i dostarczenie roślinom energii w przemianie materii.

PRZEDE WSZYSTKIM BOR

Rzepak przede wszystkim trzeba nawozić borem, stosując od 100-250 g B/ha, i manganem w ilości 80-200 g Mn/ha. W dalszej kolejności rośliny dokarmia się miedzią, molibdenem, cynkiem i żelazem. Prawidłowa ilość boru w uprawie rzepaku jest ważna dla przemian i transportu węglowodanów, wzrostu elongacyjnego pędów i korzeni oraz produkcji pyłku. Niedobór boru jesienią powoduje ograniczenie rozwoju korzeni i powstawanie w miękiszu pustych przestrzeni. Jest to szczególnie niekorzystne w czasie wiosennych suszy, gdy niedostatecznie rozwinięta bryła korzeniowa nie jest w stanie pobrać wystarczającej ilości wody, a nieprawidłowa budowa anatomiczna korzenia głównego stwarza przysłowiowe wąskie gardło w jej transporcie do części nadziemnej. Wiosną w wyniku braków boru brzegi najstarszych liści są przebarwione na fioletowo-czerwono i zawinięte do góry, a w okresie intensywnego wzrostu dochodzi do wzdłużnego pękania głównego pędu. O niedoborze tego mikroskładnika świadczą też: słabe pylenie, mniejsza ilość łuszczyn (górne łuszczyny po zawiązaniu nasion zasychają), mała liczba nasion w łuszczynie, zwiększona liczba pędów, na których po kwitnieniu nie powstają łuszczyny.