Nawożenie borem w przypadku rzepaku powinno być wykonane standardowo, a w obliczu suchej jesieni obowiązkowo.

Pobieranie boru przez rośliny uzależnione jest od wielu czynników w tym między innymi od wilgotności gleby. Zostaje ono zaburzone w warunkach deficytu wody. Jesień jak dotąd nie obfitowała w opady. Są regiony gdzie od samych wschodów rzepaku jest dość sucho i tam szczególnie warto rozważyć dolistne dokarmianie tym składnikiem.

Brak nawożenia borem jesienią pogłębi deficyt tego składnika wiosną i niedobór u roślin w konsekwencji odbije się znacząco na końcowym plonie.
Jesienią wystarczy tylko jeden zabieg, najczęściej wykonuje się go gdy rośliny osiągną fazę około 5- 6 liści. Wpłynie on pozytywnie przede wszystkim na prawidłowe wytworzenie systemu korzeniowego. Na wiosnę zazwyczaj podajemy bor dwukrotnie - wraz z ruszeniem wegetacji oraz w fazie zielonego pąka.

Większość nawozów dolistnych można mieszać z regulatorami wzrostu lub chemicznymi środkami ochrony roślin. Warto to wykorzystać w kompleksowym odżywianiu i ochronie rzepaku.

Wybór nawozu zawierającego bor nie jest łatwy. Przy wyborze, warto kierować się zawartością innych cennych składników oraz ceną danego nawozu w przeliczeniu na czysty składnik. Do dokarmiania rzepaku borem można również stosować stosunkowo tanie sole techniczne - dobrze rozpuszczalny w wodzie kwas borowy - 17,5proc. B lub boraks - 11,3 proc. B.

Częściej jednak korzysta się z płynnych nawozów dolistnych specjalnie dedykowanych w świadomym nawożeniu roślin borem takich jak: Adob Bor, Arysta Bor, FoliQ Bor, Agravita Bor, Insol B, Mikrosol Bor i wiele innych. Poza tym na rynku znajdziemy bogaty asortyment nawozów zawierających w swym składzie wiele mikroskładników, w tym również bor. Do takich nawozów należą między innymi Plonvit R, Basfoliar 36 Extra, OSD mikro rzepak itd.

Podobał się artykuł? Podziel się!