PiORIN uaktywnił już w większości województw rzepaczanych swoje komunikaty ostrzegające o możliwości pojawienia się tych szkodników w ilości przekraczającej próg ich szkodliwości. Po uprzedniej lustracji swoich plantacji należy rozważyć wykonanie zabiegów z wykorzystaniem insektycydów przeciwko tym szkodnikom.

Wbrew wcześniejszym poglądom pryszczarek wcale nie potrzebuje do złożenia swoich jaj otworów wykonanych przez chowacza podbnika. Okazuje się że młode łuszczyny posiadają na tyle miękkie tkanki, że swobodnie mogą zostać przebite przez pryszczarka. Nie mniej jednak pryszczarki  bardzo często korzystają z efektów żerowania chrząszczy podobnika, który wyraźnie ułatwia muchówkom składanie jaj wewnątrz łuszczyn.

Początkowo uszkodzenia spowodowane przez te szkodniki nie są wyraźne. Można zaobserwować jedynie niewielkie otwory na łuszczynach, przez które owady złożyły jaja. Po pewnym czasie na skutek żerowania larw i dojrzewania łuszczyn, łuszczyny żółkną, wyginają się, pękają a nasiona się obsypują.
Bywały lata ,że szkodniki łuszczynowe spowodowały stratę plonu rzepaku dochodzącą lokalnie do 20 procent.

Stwierdzenie na plantacji
• w trakcie kwitnienia rzepaku:
- w rejonie słabego występowania pryszczarka kapustnika: 1 chrząszcza na 1 roślinie
- w rejonie licznego występowania pryszczarka kapustnika: 1 chrząszcza na 2 roślinach
lub stwierdzenia
-  4 chrząszczy chowacza na 25 roślinach, lub odłowienie w ciągu kolejnych 6 dni w żółtym naczyniu 100 osobników stanowi wskazanie do wykonania zabiegu zwalczającego szkodniki przy użyciu środków ochrony roślin.

Szkodniki łuszczynowe występują co roku na rzepaku, w różnym jednak nasileniu. Z tego też powodu większość rolników rutynowo, każdego roku  stosuje środki ochrony roślin przeciwko tym szkodnikom w okresie kwitnienia rzepaku, w tzw. fazie na początku opadania płatków kwiatowych.