Uczestnicy debaty zorganizowanej w czwartek podczas Europejskiego Dnia Rzepaku Euro-Raps 2013 w Łosiowie (woj. opolskie) wypracowali siedem wspólnych postulatów. Wszystkie mają trafić do polskich przedstawicieli zasiadających w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego - Jarosława Kalinowskiego i Czesława Siekierskiego. Przekaże je obecna w czwartek na spotkaniu producentów i przedstawicieli branży roślin oleistych z Polski i zagranicy w Łosiowie europosłanka z Opolszczyzny Danuta Jazłowiecka.

Prezes zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych Mariusz Olejnik na zorganizowanej w czwartek konferencji prasowej podsumowującej Europejski Dzień Rzepaku wyjaśnił, że rozwój produkcji roślin białkowych należy wspierać, bo rośliny te mają pozytywny wpływ na środowisko i mogą pomóc rozwiązać deficyt białkowy w Unii Europejskiej. Zaznaczył też, że potrzebna jest koordynacja programów promocji produkcji roślin białkowych poszczególnych krajów Unii i opracowanie jednego wspólnego programu w tym zakresie.

Przedstawiciele branży roślin oleistych z Francji, Czech, Litwy, Niemiec i Polski uzgodnili też w czwartek, że nie powinno się wprowadzać tzw. przelicznika ILUC (dotyczącego zwiększonej emisji CO2 w związku ze zmianą użytkowania gruntów) dopóki nie zostanie on sprawdzony naukowo. W opinii uczestników debaty z Łosiowa ta metoda jest nierzetelna i stanowi zagrożenie dla producentów biopaliw.

- Komisja Europejska na podstawie tego wskaźnika wyeliminowała olej rzepakowy z produkcji biopaliw. Tymczasem 70 procent zbiorów nasion rzepaku w UE przeznaczane jest na produkcję biopaliw, tylko 30 proc. na cele spożywcze - podkreślał Olejnik.

Uczestnicy czwartkowej debaty podkreślili też w swoich wnioskach, że rzepak i rośliny białkowe w płodozmianie mają pozytywny wpływ na bioróżnorodność na terenach uprawnych. Ich zdaniem do zestawu wartości rzepaku należy też zaliczyć glicerynę, białko i jego pochodne wytwarzane w krajach UE, w związku z czym należy propagować większe wykorzystanie białka roślinnego pochodzącego z rzepaku w hodowli zwierząt.

Zaznaczyli, że istnieje potrzeba organizacji krajowych i międzynarodowych spotkań przedstawicieli sektora rzepaku, tak by mogli oni wypracowywać wspólne argumenty i wnioski dotyczące rynku roślin oleistych oraz wskazywać możliwość ich wykorzystania w projektach innowacyjnych i klimatycznych.