Prognozy zakładają średni plon rzepaku na poziomie 3,15 t/ha wobec 3,55 t/ha rok temu z areału 6,5 mln ha wobec 6,75 mln ha. Spadek areału po części spowodowany jest wzrostem zagrożenia porażeniem insektami oraz chorobami. Jak podaje FAMMU/FAPA Komisja została skrytykowana za wprowadzenie zakazu użycia neonikotynoidów bez podania alternatywy.

W Niemczech obserwuje się, większe niż w latach poprzednich, zaatakowanie ozimin rzepaku przez pchełki ziemne i inne owady. Niewykluczone, że plony będą sporo niższe - spodziewany jest ich spadek z 4,5 do 3,8 t/ha, co przy redukcji areału (z 1,4 mln ha do 1,32 mln ha) powinno spowodować zmniejszenie zbiorów o 1,3 mln ton, tj. o 20 proc do około 5 mln ton. We Francji zbiory powinny się zmniejszyć o 0,62 mln ton do 4,9 mln ton (-11 proc.), w Wielkiej Brytanii o 0,3 mln ton do 2,2 mln ton (-12 proc.), natomiast w Polsce zbiory mają być o 16 proc. poniżej zeszłorocznej produkcji - 2,6 mln ton. Spadek zbiorów przewiduje się więc u wszystkich większych unijnych producentów rzepaku, z wyjątkiem Rumunii, gdzie przewidywany jest 3 proc wzrost zbiorów do 1,1 mln ton.

W następnym sezonie 2015/16 podaż rzepaku w UE28 powinna się zmniejszyć z rekordowego poziomu 27,4 mln ton o 7,5 proc. do 25,3 mln ton. Po redukcji importu w bieżącym sezonie 2014/15, w kolejnym zapowiada się 31 proc wzrost importu rzepaku do 3,2 mln ton. Przerób przemysłowy w bieżącym sezonie powinien wzrosnąć z 23,9 mln ton do rekordowego poziomu 24,2 mln ton, ale kolejny sezon 2015/16 przyniesie 3,4 proc. jego spadek - do 23,4 mln ton. Według prognoz, unijne zapasy końcowe rzepaku wzrosną z 0,86 mln ton (na początku sezonu) do wysokiego poziomu - 1,6 mln ton. Kolejny sezon ma jednak przynieść ich spadek - o 44 proc. do 0,9 mln ton.

Podobał się artykuł? Podziel się!