Jak podaje FAMMU/FAPA, import z tego kierunku w roku 2010 był dość stabilny wobec analogicznego okresu rok wcześniej. Wzrósł ilościowo tylko o 3,5 proc. Na uwagę zasługuje fakt, że udało się sprowadzić z tego kierunku zbliżoną ilość surowca pomimo spadku zbiorów na Ukrainie w 2010 roku do 1,45 mln ton wobec 1,87 mln ton rok wcześniej. Skutkowało to natomiast spadkiem eksportu do UE.

Drugim dostawcą tego surowca dla Polski była Słowacja. Z tego kraju przyjechało do nas 18 proc. w ilości 40,7 tys. ton (+25 proc.), za 13,7 mln euro. Trzecim z kolei - Republika Czeska (12-proc. udział w imporcie) w ilości 28,1 tys. ton za 9,3 mln euro.

W 11 miesiącach 2010 r. Polska zaimportowała 230,1 tys. ton rzepaku za 81,8 mln euro. W analogicznym okresie rok wcześniej wielkość ta wynosiła 327,1 tys. ton za 88,1 mln euro w analogicznym okresie rok wcześniej.

Podobał się artykuł? Podziel się!