Optymalny odczyn gleby dla wzrostu rzepaku mieści się w zakresie 6,0-7,0 pH. W takich warunkach rośliny są zdolne zbudować przed końcem wegetacji jesiennej gruby (powyżej 1 cm średnicy), głęboko penetrujący glebę korzeń główny wraz z licznymi korzeniami bocznymi obejmującymi znaczną objętość gleby. Jest to bardzo ważne zarówno w aspekcie zimotrwałości tej rośliny, jak i jej wiosennego rozwoju, podczas którego jest narażona na stres suszy. Należy przypomnieć, że potrzeby wodne rzepaku są wysokie. Optimum dla tej rośliny to łączny opad na przestrzeni wegetacji w granicach 600-700 mm wody, z czego większość (500-550 mm) potrzebna jest po wiosennym wznowieniu wegetacji. Na przeważającym obszarze kraju potrzeby na tym poziomie nie są zaspokojone. Skala niedoboru jest jednak tym mniejsza, im system korzeniowy głębiej sięga i jest bardziej rozbudowany.

Rzepak jest rośliną mało tolerancyjną na kwaśny odczyn gleby. Wykazuje też dużą wrażliwość na pojawienie się w roztworze glebowym toksycznych jonów glinu. Należy pamiętać, że potrzeby pokarmowe tej rośliny są wysokie, a w kwaśnym środowisku słabnie dostępność szeregu makroskładników, jak np. magnez czy fosfor. Dlatego niezbędna jest regularna kontrola odczynu gleby i jego korekta poprzez wapnowanie.

GDY PH JEST DALEKIE

OD OPTYMALNEGO

Regulowanie odczynu gleby to proces długotrwały. Jeżeli ma ona odczyn kwaśny (pH < 5), nie ma co się łudzić, że przywrócimy jej odczyn bliski obojętnemu na przestrzeni jednego sezonu wegetacyjnego. Potrzebujemy na to kilku lat. Teoretycznie jest to możliwe, ale gwałtowna zmiana odczynu gleby poprzez wprowadzenie dużej ilości wapnia wywoła tzw. efekt przewapnowania, czyli zaburzeń przyswajalności składników pokarmowych dla roślin. Na glebach lekkich następuje jednocześnie tzw. palenie próchnicy, czyli bardzo szybka jej mineralizacja. W związku z powyższym przy niskim pH pole wapnujemy, ale pomysł uprawy na nim rzepaku odkładamy na kilka lat.

WAPNOWANIE ZACHOWAWCZE

Tendencję do zakwaszenia, a więc do zmiany pH, wykazuje większość gleb. Temu zjawisku sprzyja kilka czynników, do których należy zaliczyć:

stosowanie nawozów fizjologicznie kwaśnych (siarczan amonu, saletra amonowa, mocznik) oraz aktywizujących kwasowość gleby (siarczan potasu, sól potasowa),

wynoszenie wraz z plonem dużej części składników zasadowych,