- Niestety, tak późny czas zbiorów sprawia, że ziarno jest mało zaolejone, jedynie w 38-39 procentach, to jest ok. 5 proc. mniejsze zaolejenie od tego, które ma rzepak ozimy. To nie jest ziarno zepsute czy nienadające się do przetworzenie, jest po prostu mniej wydajne - powiedział rolnik Ignacy Paszkowski.

Z danych Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego wynika, że dotychczas w regionie skupiono 18 128 ton rzepaku. Za tonę rolnikom płacono średnio 1897 zł.

Początek września to czas siewów rzepaku ozimego - w regionie zakończono już siew tego gatunku na 54 tys. ha pól.