Zapylanie nie tylko wpływa na plonowanie roślin, ale znacząco poprawia jakość uzyskiwanego plonu. Nie można zapominać, że blisko 80% naszej flory to rośliny owadopylne. Wśród nich są takie, których plon uzależniony jest wyłącznie lub prawie wyłącznie od owadów np. gryka, lucerna czy słonecznik, wiele gatunków drzew owocowych i warzyw. Ocenia się, że 1/3 produktów spożywanych przez człowieka jest zależna bezpośrednio lub pośrednio od zapylania przez owady.
Z wyników badań dotyczących wpływu owadów zapylających na gospodarkę rolną, wynika, że wartość plonów uzyskiwanych corocznie dzięki zapylaczom wynosi w Stanach Zjednoczonych nawet do 15 mld dolarów, zaś w krajach Unii Europejskiej blisko 5 mld euro. W Polsce szacuje się, że same straty plonu nasion rzepaku z tytułu zatruć owadów zapylających wynoszą około 40 mln złotych rocznie. Wiedza na temat roli owadów zapylających oraz korzyści, jakie można osiągnąć dzięki ich ochronie pozwoli rolnikom na stosowanie w przyszłości odpowiednich środków i technologii ochrony roślin.
Warto również pamiętać, że owady zapylające na plantacjach roślin rolniczych czy w uprawach sadowniczych są nie tylko czynnikiem warunkującym uzyskanie odpowiedniego plonu, ale także niezbędnym elementem zachowania bioróżnorodności ekosystemu rolniczego.

Intensywna chemizacja rolnictwa, przede wszystkim zaś nieodpowiednie stosowanie środków ochrony roślin i prowadzenie zabiegów prewencyjnych było w przeszłości przyczyną zatruć pszczół oraz dzikich owadów zapylających. W populacjach, które tylko uległy podtruciu zachodziły niekorzystne zmiany zmniejszając ich aktywność jako zapylaczy. Dlatego niezwykle istotne jest stosowanie preparatów całkowicie bezpiecznych dla tych owadów.
Efekty używania nowych technologii ochrony roślin są już widoczne - o ile jeszcze kilkanaście lat temu kilkadziesiąt procent populacji zapylaczy było zagrożonych zatruciami, o tyle obecnie odsetek zatruć agrochemikaliami jest znacząco niższy. Jest to niewątpliwy postęp, jednakże zagrożenie populacji tych pożytecznych owadów należy wciąż uznawać za zbyt wysokie, tym bardziej, że stosując odpowiednie insektycydy, tzn. preparaty o działaniu selektywnym, bezpieczne dla owadów zapylających i pożytecznej entomofauny, można to zagrożenie wyeliminować prawie całkowicie.