Chowacze nie stanowią obecnie już zagrożenia w uprawie rzepaku. Problemem jest słodyszek rzepakowy, którego w tym sezonie jest znacznie więcej niż zwykle. Szkodnik ten przegryza pąki i w ten sposób dostaje się do pyłku kwiatowego. Uszkodzone pąki żółkną, usychają, a następnie opadają i pozostaje jedynie szypułka kwiatowa.


Większy problem z tym szkodnikiem występuje nie tylko u nas w Polsce, ale też w innych krajach Unii Europejskiej. Jednym z powodów pojawu jest wykształcenie odporności przez słodyszka na niektóre środki ochrony roślin. Oprysk należy wykonać zgodnie z sygnalizacją lub po stwierdzeniu przekroczenia progu zagrożenia, po wystąpieniu chrząszczy na pąkujących roślinach. Zabieg należy powtórzyć podczas przedłużającego się nalotu chrząszczy. Preparatami zastosowanymi w wyższych z zalecanych dawek, zwalcza się również chrząszcze chowacza czterozębnego.