PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wiosenne nawożenie rzepaku ozimego

Wiosenne nawożenie rzepaku ozimego

Autor: Witold Szczepaniak

Dodano: 04-02-2015 14:31

Tagi:

W okresie wiosennym rzepak przede wszystkim powinien być nawożony azotem, siarką i mikroskładnikami, a w razie potrzeby również magnezem, potasem i fosforem.



Nawożenie startowe w pierwszej kolejności dotyczy makroelementów, które często są stosowane bardzo wczesną wiosną, nawet na zamarzniętą glebę, o ile nie ma pokrywy śnieżnej. Natomiast mikroskładniki stosuje się przede wszystkim w sposób nalistny, stąd też ich aplikacja powinna nastąpić nieco później, gdy rośliny przynajmniej częściowo zregenerują się po zimie, czyli odbudują aparat asymilacyjny. Trzeba też mieć na uwadze, że aby zabieg dokarmiania dolistnego był efektywny, roślina musi być aktywna fizjologicznie, a to wymaga czasu.

Przystępując do wczesnowiosennego nawożenia rzepaku, trzeba podkreślić fakt, że powinno być ono przeprowadzone pod określony plon. Zatem w pierwszej kolejności trzeba go w miarę realnie oszacować - nie może być on "życzeniowy". Warto przypomnieć, że potencjał plonotwórczy rzepaku zależy zarówno do stanu roślin w okresie jesiennym (ważny jest rozwój morfologiczny roślin i ich odżywienie) i wczesną wiosną, jak i jakości gleby oraz warunków meteorologicznych, które jak wiadomo w naszym klimacie są bardzo zmienne. Stąd też planując nawożenie, w pierwszej kolejności należy rozpoznać "warunki" panujące w danym sezonie wegetacyjnym. Ma to zastosowanie tym bardziej w ostatnich latach, w których to plantacje rzepaku z różnych przyczyn w okresie jesiennym charakteryzują się bardzo zróżnicowanym rozwojem, a do tego często są niedożywione, zarówno azotem, jak i innymi składnikami pokarmowymi (fotografia 1.).

Niezależnie od rozwoju i odżywienia roślin w okresie jesiennym wiosenne nawożenie rzepaku należy zaplanować w taki sposób, aby rośliny od początku wiosennej wegetacji mogły efektywnie pobierać azot z gleby i przetwarzać go w biomasę (rozetę liściową). Tylko bowiem rośliny z odpowiednio dużą rozetą (biomasą) są w stanie zakumulować odpowiednią ilość składników pokarmowych, co jest niezbędne, aby mogły wydać wysoki plon. Przy czym trzeba mieć na uwadze, o czym wspomniano powyżej, że rzepak ozimy podwaliny pod przyszły plon powinien zbudować już w okresie jesiennym. Przyjmuje się, że prawidłowo rozwinięte rośliny jesienią przed spoczynkiem zimowym posiadają 10-12 w pełni rozwiniętych liści, grubą szyjkę korzeniową, która nie może być wyniesiona oraz głęboko sięgający palowy system korzeniowy. Jednocześnie warto mieć na uwadze fakt, że gdy rośliny są zbyt słabo rozwinięte w okresie jesiennym, to zwykle plonują poniżej swoich możliwości, gdyż rzadko się zdarza, aby były w stanie "nadrobić" zaległości z jesieni (im lepszy rozwój roślin w okresie jesiennym, tym więcej w tym czasie zostaje zawiązanych organów plonotwórczych).

Jesień roku 2014 generalnie sprzyjała rozwojowi rzepaku. Co prawda w niektórych regionach (przykładowo na Kujawach) dynamika wzrostu roślin była wolniejsza przez deficyt opadów, niemniej stosunkowo ciepła jesień, a także łagodny początek zimy (artykuł do druku oddano przed 20 stycznia) sprawiły, że nawet na tych obszarach rośliny wytworzyły zadowalającą rozetę. Zatem na podstawie szczegółowej analizy warunków pogodowych w okresie jesiennym można stwierdzić, że rozwój roślin przed zimą zależał przede wszystkim od terminu siewu, jak i dostępności z gleby składników pokarmowych.

Warto nadmienić, że w roku ubiegłym wiele plantacji rzepaku zasiano stosunkowo wcześnie, tj. przed 20 sierpnia (w niektórych gospodarstwach siewy rozpoczęto już w I dekadzie sierpnia), co przy generalnie sprzyjającej pogodzie skutkowało bardzo dobrym, a często wręcz nadmiernym rozwojem roślin w okresie jesiennym (fotografia 2.). Nadmiernie rozwinięte rośliny posiadają większe potrzeby pokarmowe. Zatem w razie niskiej podaży składników pokarmowych z gleby, mogą wystąpić ich niedobory, tj. spadek koncentracji azotu i innych składników pokarmowych w liściach, co często skutkuje ich redukcją, jak również w szyjce korzeniowej i w korzeniach, co z kolei skutkuje wolną regeneracją i słabym tempem wzrostu roślin na początku wiosennej wegetacji. W takiej sytuacji bardzo ważne jest,. aby azot, jak i inne składniki pokarmowe były zastosowany jak najwcześniej.

NAWOŻENIE AZOTEM

Zasadniczo dawka nawozu mineralnego zależy od zapotrzebowania rośliny na azot oraz jego pokrycia przez azot glebowy pochodzący z mineralizacji. Zatem dawkę azotu na wiosnę można wyliczyć, posługując się następującym wzorem:

Nn = (P x Pj) - Nmin (0-90 cm)

Nn - dawka nawozowa azotu, kg N/ha,

P - zakładany plon nasion, t/ha,

Pj - pobranie jednostkowe azotu, kg N/1t nasion + odpowiednia masa słomy,

Nmin - zawartość azotu mineralnego w glebie w warstwie do 90 cm,

Przykładowo:

P = 4,5 t/ha nasion,

Pj = 60 kg N

Nmin = 70 kg N/ha

Nn = (4,5 x 60) - 70 = 270 - 70 = 200 kg N/ha

Obliczając dawkę nawozową azotu, musimy między innymi oznaczyć lub oszacować ilość azotu mineralnego w glebie. Wahania ilości tego azotu są stosunkowo duże, gdyż zależą zarówno od wielkości "zapasów", jak i szybkości ich rozkładu, która z kolei w okresie wiosennym zależy przede wszystkim od temperatury gleby, gdyż zwykle nie ma problemu z jej wilgotnością (przynajmniej wczesną wiosną).

Za temperaturę graniczną gleby, w której rozpoczyna się mineralizacja, czyli uwalnianie azotu, można uznać +50 C. Przy czym obowiązuje zasada, że im gleba jest lepiej ogrzana (oczywiście pod warunkiem, że jest umiarkowanie wilgotna), tym szybciej zachodzi mineralizacja. Zatem w warunkach Polski największy dopływ azotu mineralnego z rodzimych zapasów glebowych (materii organicznej), jak i zastosowanych nawozów naturalnych czy organicznych występuje w lipcu i sierpniu (zwykle są to najcieplejsze miesiące), a zatem krzywa mineralizacji zupełnie nie pokrywa się z dynamiką zapotrzebowania rzepaku na ten składnik, który najwięcej azotu potrzebuje do fazy kwitnienia. Stąd bardzo ważne jest, aby obliczając potrzeby nawozowe, nie przeszacować azotu glebowego.

Uprawiając rzepak ozimy po pszenicy na stanowiskach żyznych, możemy liczyć na dopływ azotu mineralnego w granicach 40- 80 kg, natomiast na przeciętnym stanowisku - przykładowo po pszenżycie, dopływ azotu mineralnego z gleby wyniesie 10-40 kg N/ha. Szacując ilość dostępnego azotu z gleby dla roślin wczesną wiosną, warto zwrócić uwagę również na ich odżywienie w okresie jesiennym. Jeśli rośliny wykazywały wyraźne niedobory tego składnika, a nie wystąpiły czynniki ograniczające jego pobieranie z gleby (przykładowo susza), to nie należy się spodziewać jego wysokiej podaży na przedwiośniu. Gdyż w okresie późno jesienno-zimowym w niesprzyjających warunkach (duża ilość opadów, niezamarznięta gleba) azot co najwyżej możemy stracić w wyniku jego przemieszczania w głąb gleby (podatna jest forma azotanowa azotu - NO3

WIOSENNE NAWOŻENIE AZOTEM A AZOT ZASTOSOWANY JESIENIĄ

Powyższy wzór do wyliczenia dawki azotu na wiosnę nie uwzględnia jesiennego nawożenia rzepaku azotem. Zatem, czy uwzględniać tę pozycję w bilansie? Zdania na ten temat są podzielone. Z jednej strony dobrze rozwinięta plantacja rzepaku jesienią pobiera 60-80 kg N/ha (plantacje znacząco przerośnięte, gdy są dobrze odżywione, pobierają natomiast powyżej 100 kg N/ha) i trudno przynajmniej części tego azotu nie uwzględniać w bilansie nawożenia. Jednakże z drugiej strony rośliny gubią część liści w czasie zimy lub wczesną wiosną (w skrajnych przypadkach nawet 100 proc. - patrz rok 2012). Ponadto naturalne jest, że prawidłowo rozwijająca się plantacja rzepaku począwszy od kwitnienia odrzuca liście, z których to część składników jest przemieszczana do nowo tworzących się organów (pędy, kwiaty, łuszczyny, nasiona), a część wraca do gleby. Zatem pobranie maksymalne azotu, które występuje zwykle w czasie kwitnienia, jest większe niż w czasie zbioru (w granicach 10-20 proc.). Natomiast trzeba mieć na uwadze, że zapotrzebowanie rzepaku na azot (przykładowo 60 kg N/t nasion + odpowiednia masa słomy) oblicza się, dzieląc pobranie końcowe przez uzyskany plon. Dlatego pewien nadmiar azotu w bilansie jest wskazany. Tym bar dziej że w podanym wzorze uwzględnia się 100-procentowe wykorzystanie azotu z zastosowanych nawozów mineralnych, a jak wiadomo - w praktyce nie jest to możliwe.

DOBÓR NAWOZU I TERMIN

NAWOŻENIA

Po ustaleniu potrzeb nawozowych w kolejnym etapie postępowania należy dokonać podziału dawki oraz wyboru terminu stosowania i formy azotu (nawozu). W praktyce najczęściej rzepak ozimy na wiosnę azotem nawozi się w dwóch dawkach w małych odstępach czasowych (od kilku dni do 2-4 tygodni). W zależności od sytuacji, pierwsza dawka azotu w rzepaku powinna być zastosowana między końcem lutego (o ile prawo na to pozwala) a połową marca (często na jeszcze zamarzniętą glebę). Natomiast druga co najmniej na 4 tygodnie przed kwitnieniem. Przy czym w praktyce chcąc "uciec" przed brakiem opadów w okresie wiosennym (warunkiem działania nawozów azotowych jest wystąpienie opadów po ich rozsianiu), zastosowanie drugiej dawki należy przyspieszyć. Czyli jeżeli pierwszą dawkę stosujemy pod koniec lutego lub na początku marca, to drugą starajmy się zastosować do połowy tego miesiąca. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że spóźnienie nawożenia, a tym samym duża dostępność N w późniejszym okresie wzrostu zwiększa podatność roślin na wyleganie, opóźnia i przedłuża kwitnienie, a także powoduje zbyt bujny rozwój wegetatywny. Skutkuje to tym, że niżej położone kwiaty często nie zostają zapylone, a łuszczyny słabo są rozwinięte, ponieważ dociera do nich zbyt mało światła. W konsekwencji opóźnienie nawożenia azotem prowadzi do spadku plonu i jego jakości, a także znacznie utrudnia zbiór.

W pewnych warunkach można pozostać przy jednej dawce azotu. Ma to miejsce wówczas, gdy oczekiwany plon nie jest duży (słabsze stanowiska, duże ubytki obsady po zimie - patrz rok 2012), a przez to wielkość dawki również jest stosunkowo nieduża. Poza tym w przypadku, gdy znacznie przedłuża się zima (patrz rok 2013) lub przewidywany jest brak opadów w dłuższym czasie (kilku tygodni), zastosowanie azotu jednorazowo nawet w dużych ilościach jest zdecydowanie mniejszym złem niż jej podział i zastosowanie zbyt późno lub w warunkach, gdy składnik ten nie może zadziałać.

Poza dawką i terminem stosowania w efektywnym nawożeniu rzepaku równie ważny jest dobór formy azotu w stosowanym nawozie. Forma odgrywa dużą rolę szczególnie w odniesieniu do pierwszej dawki. Wskazane jest, aby przynajmniej część składnika zastosować w formie łatwo dostępnej, tj. saletrzanej (NO3-), przykładowo stosując RSM czy saletrę amonową. Tylko bowiem zastosowanie tej formy umożliwia roślinom szybką regenerację uszkodzeń po zimie i odbudowę rozety liściowej.

AZOT TRZEBA ZBILANSOWAĆ

Efektywność nawożenia azotem zależy także od zaopatrzenia roślin w pozostałe składniki pokarmowe. W okresie wiosennym pierwszeństwo ma siarka, oraz mikroskładniki (oczywiście w razie potrzeby stosuje się potas, magnez czy fosfor). Wskazane jest, aby nawożenie doglebowe siarką wykonać przed wiosennym ruszeniem wegetacji rzepaku, gdyż siarka jest jednym z podstawowych składników, które warunkują pobranie i wykorzystanie azotu z gleby. Zatem jest potrzebna roślinie od początku wegetacji.

Dawka siarki zależy przede wszystkim od dawki azotu. W zależności od jej dostępności z gleby (gleby zasobne w próchnicę dostarczają większe ilości siarki) dawka siarki powinna kształtować się w zakresie od 1/3-1/5 dawki azotu. W praktyce nawożenie siarką wykonuje się przy okazji nawożenia innymi składnikami pokarmowymi, głównie azotem, magnezem i potasem. Wynika to z faktu, że nawozy, które zawierają te składniki, mogą zawierać również łatwo dostępną siarkę.

Spośród mikroelementów, rzepak w pierwszej kolejności nawozi się borem i manganem (szczególnie przy pH gleby powyżej 6,0) a następnie molibdenem, miedzią, cynkiem i żelazem. Standardowo w okresie wiosennym zaleca się dwa zabiegi dokarmiania dolistnego, pierwszy w fazie rozety (gdy rośliny przynajmniej częściowo odbudują rozetę po zimie), drugi w fazie pąkowania. Wczesne nawożenie borem jest szczególnie ważne w roku obecnym, gdyż podobnie jak to miało miejsce w roku ubiegłym, objawy niedoboru tego składnika bardzo często wystąpiły już w okresie jesiennym, szczególnie gdy rośliny odznaczały się dobrze wykształconą rozetą.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • pawel 2015-03-05 19:38:19
    który przepis mówi ,że z nawozami sztucznymi nie można wjechać przed 1 marca? poza strefami osn
  • rolnik6666 2015-03-05 19:29:20
    a kto by tam na przepisy patrzył -ten rzepak z obrazka to chyba ekologiczny bo taki tęczowy
  • heniek 2015-02-05 21:28:27
    Przepisowo nawozy można stosować od 1 marca ( durny przepis ) są czasem warunki ze w rzepak można wjechać z azotem w drugiej połowie lutego i co nie wolno a podobno azot ma czekać na rzepak a nie rzepak na azot
  • jarki 2015-02-05 13:36:26
    @posel
    Tak poważnie to wcale nie jest to takie śmieszne
    Moi rodzice zawsze mi wkuwali że na doope może nie starczyć ale nawóz musi być
  • posel 2015-02-05 13:25:39
    @ Jarki, gratuluje zakupu :)
  • jarki 2015-02-05 13:16:10
    Co tam niedożywiony rzepak z foto 😁
    Ważne że nowy traktor pod chmurką za oknem stoi 😈
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.30.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!