Rolnicy boją się o wschody rzepaku. Jeśli nie spadnie deszcz sytuacja na polach może być bardzo różna. Jednak producenci rzepaku (zwłaszcza ci „więksi”) nie zrezygnowali z tej rośliny. Mimo trudności z siewem zaryzykowali, a teraz czekają na zmianę pogody – na deszcz.

- Zasiałem w tym roku rzepak na powierzchni 200 ha, z czego wschody widoczne są na 150 ha. Pytanie jak długo te siewki przetrwają, bo nie wiem co będzie szybciej czy susza czy korzenie – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl Wiesław Gryn, gospodarujący na terenie powiatu zamojskiego.

Rolnik zauważył analogię między rokiem 2015 a 2011. Ale podkreśla, że tegoroczna susza jest jednak głębsza.

- W roku 2011 również było sucho, zanotowałem wówczas opady deszczu jeden raz - 10 października. Ale wówczas wschody były 100 proc. Rzepak poradził sobie z niedoborami wilgoci i się szybko ukorzenił. Pamiętam, że w fazie czterech liści długość korzenia rzepaku wynosiła 25 cm – przypomniał Gryn.

W gospodarstwie Krzysztofa Krajewskiego z woj. warmińsko-mazurskiego w gminie Bisztynek rzepak wschodzi na lekkich glebach, ale już na ciężkich nie – na nich potrzebuje więcej wilgoci. Na tych pierwszych wschody są równe, a rzepak jest wyrzędowany. Rolnik jednak raczej nie obawia się o dalszy rozwój tego gatunku. Z uprawkami siewnymi pod rzepak też nie miał większych problemów.

Inaczej sytuacja wyglądała na Mazowszu. Gospodarujący w okolicach Radomia Stanisław Kacperczyk podczas przygotowania pola pod zasiew rzepaku musiał wykorzystać maksymalnie to co było zmagazynowane jeszcze w glebie.

- Siew wyglądał w tym roku tak, że w polu pracowały trzy ciągniki, wręcz jeden za drugim – najpierw głębosz, następnie za nim od razu jechał ciągnik wykonujący płytką orkę i siewnik z agregatem – mówi Kacperczyk.

Wschody rzepaku są u niego punktowe – mozaikowate. – Jeśli nie spadnie deszcz obawiam się o dalszy rozwój tej uprawy. Trzeba przyznać, że nawet przelotne deszcze przy tak wysokiej temperaturze powodowały, że ta woda bardzo szybko znikała i podczas siewów mieliśmy kłopoty – mówił Kacperczyk.